Chłopi – Wiosna – Rozdział VIII

Dzień wstawał cudny, ciepły, a jędrny, niby ten chłop dobrze wyspany, któren ledwie przecknąwszy na równe nogi się zrywa i szepcąc pacierze, trąc oczy, a ździebko poziewając za robotą się rozgląda. Słońce wschodziło pogodnie; czerwone i ogromne, z wolna wtaczało… Czytaj dalej

Nierządem Polska stoi

Nierządem, powiedział ktoś dawno, Polska stoi; Gdyby dziś pojźrał z grobu po ojczyźnie swojej, Zawołałby co garła: Wracam znowu, skądem, Żebym tak srogim z Polską nie ginął nierządem! Co rok to nowe prawa i konstytucyje, Ale właśnie w tej wadze… Czytaj dalej

(Niechaj śpi pijany) Na tóż trzeci raz

Śpi świat, pijany winem, zmrużywszy oczy, Nalewa babilońska swacha, czart go toczy. Śpi świat rówien martwemu, opiwszy się, drzewu, Winien z prasy Bożego na swe grzechy gniewu. Diabeł na warcie, żeby nikt nie budził, stoi. Grozi palcem z daleka, psów… Czytaj dalej

Chłopi – Wiosna – Rozdział VII

Chłopy wracają! Piorunem ta wieść runęła i kiej płomień rozniesła się po Lipcach! Prawda–li to? I kiedy? I jak?… Nikto jeszcze nie wiedział. To jeno pewne było, że stójka z gminy, któren jeszcze przed wschodem leciał do wójta z jakimś… Czytaj dalej

Czuj! Stary pies szczeka

Stary pies — gospodarzu, czuj o sobie! — szczeka;Dosypiasz-li, szkoda cię, ba, zginienie czeka:Podkopują złodzieje, zbójcy na przemianyDo komór, domu twego rozbierają ściany,o Porwi się, biały Orle! Radź o sobie, Lachu!Cnotę wprzód, męstwo za nią postaw na szylwachu.Domowi, co rzecz… Czytaj dalej

Chłopi – Wiosna – Rozdział VI

Na taką dziwną wieść Hanka aż się uniesła z pościeli, że Jagustynka przechwyciła ją jeszcze w porę i do poduszek przygnietła. – Dyć się nie ruchajcie, nie pali się nikaj! – Bo taką rzecz powiedzieli, jakby im we łbie zamroczyło;… Czytaj dalej

Nad morzem – Rapsod trzeci

Morze szalało. Parowiec szamotał się w wściekłych zapasach z burzą, ostrym kadłubem rozrzynał olbrzymie bałwany, łamał wściekłe nawroty spienionych wałów, a o szyby okien kajuty biły pijane fale z głuchym jękiem. Myślałem o mej dalekiej ojczyźnie, o posępnych ścierniskach w… Czytaj dalej

Chłopi – Wiosna – Rozdział V

Na drogach było pusto i ciemno, w chałupach gasły światła i przechodzili już ostatni ludzie, jeno na kościelnym placu stały gęstwą wozy z wyłożonymi końmi, że tylko tupoty a parskania roznosiły się w mroku, a pod dzwonnicą czerniały dworskie powozy.… Czytaj dalej

Nad morzem – Rapsod drugi

A otóż nadeszła godzina, błękitem spowita, godzina bólu i tęsknoty. Sny mych nocy zlewają się z jawą dnia, złudną tęczą sennych wspomnień roztajemniczyła się ma dusza, w mrocznych czeluściach wykwitają na nagich gałęziach ciężkie kiście złotego kwiecia, wokół na skałach… Czytaj dalej