Trzeci Maj

O ty dniu radosny, O ty Trzeci Maju, Zapachniałeś kwieciem W całym polskim kraju. Zapachniałeś kwieciem Najsłodszej wonności: — Miłością Ojczyzny, I bratniej jedności.

Placówka – Rozdział trzeci

Wróciwszy na dziedziniec Ślimak oddał brony parobkowi, a sam zaczął oglądać krowę, przywiązaną do płotu. Mimo zapadającego zmroku poznał, że bydlątko jest piękne; ma na białym tle czarne łaty, niedużą głowę, krótkie nogi i wielkie wymiona. Przypatrzył się dobrze i… Czytaj dalej →

Anielka – Rozdział trzeci

Minąwszy dwa pokoje: perłowy, mający pozór szpitalnej celi, i jasnoniebieski, który mógł być niegdyś sypialnią młodego małżeństwa, lecz obecnie został czymś niezdecydowanym, Anielka i wesoły towarzysz jej Karuś wbiegli do szklanej altany, ze wszech stron gęsto porosłej dzikim winem. W… Czytaj dalej →

Trzeci

„Czemuś zwyczaj zmieniła?” (rzekła, gdy poznałaKostczanka śmierć macochy, a sama konała).Przed tobą-m ja chadzała i zjęta chorobąPrzed tobą, droga matko, przecz konam za tobą?Czy, iż słusznie wprzód umrze, kto pierwej zrodzony?Wolę złamać domowy rząd niż przyrodzony.Czy mi chcesz być przewodnią?… Czytaj dalej →

Romeo i Julia – Akt trzeci

Scena pierwsza Plac publiczny. Wchodzą BENWOLIO, MERKUCJO, PAŹI słudzy BENWOLIO Oddalmy się stąd, proszę cię, Merkucjo, Dzień dziś gorący, Kapuleci krążą; Jak ich zdybiemy, nie unikniem zajścia, Bo w tak gorące dni krew nie jest lodem. MERKUCJO Podobnyś do owego… Czytaj dalej →

Nad morzem – Rapsod trzeci

Morze szalało. Parowiec szamotał się w wściekłych zapasach z burzą, ostrym kadłubem rozrzynał olbrzymie bałwany, łamał wściekłe nawroty spienionych wałów, a o szyby okien kajuty biły pijane fale z głuchym jękiem. Myślałem o mej dalekiej ojczyźnie, o posępnych ścierniskach w… Czytaj dalej →

(Niechaj śpi pijany) Na tóż trzeci raz

Śpi świat, pijany winem, zmrużywszy oczy, Nalewa babilońska swacha, czart go toczy. Śpi świat rówien martwemu, opiwszy się, drzewu, Winien z prasy Bożego na swe grzechy gniewu. Diabeł na warcie, żeby nikt nie budził, stoi. Grozi palcem z daleka, psów… Czytaj dalej →