Do…

Czy pomnisz jeszcze na dożów kanale Gondolę moją w weneckiej żałobie? Czy pomnisz, jakem ja wiosłował tobie, Patrząc na ciebie, patrzącą na fale? Pod „Mostem Westchnień” i moje westchnienia Słyszane były. Krew moja płynęła Blisko krwią ofiar zlanego więzienia, Lecz… Czytaj dalej

Jeśli mi kiedy przewodniczyć miały…

Jeśli mi kiedy przewodniczyć miałyNa drodze ziemskej szczęście albo chwała,Zrzekam się szczęścia i nie chcę tej chwały,Byś tylko dłużej piękną mi została. Za każdy uśmiech, co na twojej twarzyZostawi, mdlejąc, drobny ślad radości,Los niech mi w zamian długi smutek zdarzy,Niech… Czytaj dalej

O biedna, czegóż ja mam życzyć tobie…

O biedna, czegóż ja mam życzyć tobie,Co wzbudzić w potęg czarnoksięskim kole,By świeżość wiosny w posępnej żałobieNie marła jeszcze na twym drogim czole? Jak odbić czasu niewstrzymane fale,Które pląsają koło twego czoła,Aż wreszcie z chwały i szczęścia aniołaZostaną tylko nędzne… Czytaj dalej

O morze wieków! Na każdej twej fali…

O morze wieków! Na każdej twej fali Igraszką wodom i wichrom się tyra. Cielsko mocarstwa lub trup bohatyra – I wciąż nad tobą gromu sąd się pali, I wciąż nad tobą sklep niebios się czerni – Tylko na chmurach onych,… Czytaj dalej

Przy bransoletce w dzień św. Katarzyny

Łzy wiecznej pragniesz! – A wiesz, na co łza ta? – By przerdzawiła żelazne kajdany! By przerdzawiła na wskroś topór kata I nią był polski kraj twój odzyskany! Łzą więc jej wieczną nie nazywaj wcale, Lecz łzą doczesną – bo… Czytaj dalej

Później czy wcześniej, krzywda w los się wciela

Później czy wcześniej, krzywda w los się wciela I w sieć skrzywdzonych chwyta krzywdziciela! Bo Bóg jest świata węgielnym kamieniem – Bo los tu tylko pośród ziemskich włości Cieniem na służbie światła Opatrzności I choć się ślepym wydaje żywiołem, On… Czytaj dalej

Resurrecturis

Świat ten smętarzem z łez, ze krwi i błota,Świat ten jak wieczna każdemu Golgota! Darmo się duch miota Kiedy ból go zrani; Na burze żywota Nie ma tu przystani! Los z nas szydzi w każdej chwili: Dzielnych strąca do otchłani… Czytaj dalej

To miasto wiecznym, w tych grobach jest życie…

To miasto wiecznym, w tych grobach jest życie,Które pod ziemią spokojnie i skrycieKrąży krwią wieków i serce spokoi,A może czoło w laur wieków ustroi.Może kto kiedyś na jednym z tych wzgórzów,Wśród prochu bogów i gruzu podmurzów,Gdzie róż i bluszczu powiązane… Czytaj dalej

Weź ten prosty krzyż biały…

Weź ten prosty krzyż biały – niechaj strzeże ciebiePodczas długiej i smutnek żywota podróży –Na tym wiecznym nadziei i złudzeń pogrzebieNoś go w dłoni, jak lilią – bo nie znałaś róży! A gdy wcześniej czy później w samotnej żałobiePasmo się… Czytaj dalej

Nie-Boska komedia – Część pierwsza

Do błędów, nagromadzonych przez przodków, dodali to, czego nie znali ich przodkowie – wahanie się i bojaźń – i stało się zatem, że zniknęli z powierzchni ziemi i wielkie milczenie jest po nich. Bezimienny To be, or not to be,… Czytaj dalej