Nie-Boska komedia – Część trzecia

Do pieśni – do pieśni! Kto ją zacznie, kto jej dokończy? – Dajcie mi przeszłość zbrojną w stal, powiewną rycerskimi pióry. – Gotyckie wieże wywołam przed oczy wasze – rzucę cień katedr świętych na głowy wam. – Ale to nie… Czytaj dalej

Nie-Boska komedia – Część czwarta

Od baszt Świętej Trójcy do wszystkich szczytów skał, po prawej, po lewej, z tyłu i na przodzie leży mgła śnieżysta, blada, niewzruszona, milcząca, mara oceanu , który niegdyś miał brzegi swoje, gdzie te wierzchołki czarne, ostre, szarpane, i głębokości swoje,… Czytaj dalej

Bóg mi odmówił tej anielskiej miary…

Bóg mi odmówił tej anielskiej miary,Bez której ludziom nie zda się poeta;Gdybym ją posiadł, świat ubrałbym w czary,A że jej nie mam, jestem wierszokleta. Ach, w sercu moim są niebiańskie dźwięki,Lecz nim ust dojdą, łamią się na dwoje;Ludzie usłyszą tylko… Czytaj dalej

Do Beatr…

Darmo świat ziemski pląsem mnie otoczy,Motylim skrzydłem chce udać anioła,Pcha kwiaty w ręce, ciska iskry w oczy –On wiary mojej przetworzyć nie zdoła. Przebyłem drogę szczęścia i cierpieniaI nią doszedłem do tych ducha włości,Gdzie się ideał serca już nie zmienia,Bo… Czytaj dalej

Do kobiety

Choć serca znęcisz skrawych ócz kryształem Lub je podeptasz czczej myśli suchością, Nie będziesz jeszcze żywym ideałem, Nie będziesz jeszcze niewieścią pięknością. Skromność bez wiedzy lub bezwstydne lice Równie się dzisiaj na mało przydały, Nie być – lecz wyrość musisz… Czytaj dalej

Do…

Czy pomnisz jeszcze na dożów kanale Gondolę moją w weneckiej żałobie? Czy pomnisz, jakem ja wiosłował tobie, Patrząc na ciebie, patrzącą na fale? Pod „Mostem Westchnień” i moje westchnienia Słyszane były. Krew moja płynęła Blisko krwią ofiar zlanego więzienia, Lecz… Czytaj dalej

Jeśli mi kiedy przewodniczyć miały…

Jeśli mi kiedy przewodniczyć miałyNa drodze ziemskej szczęście albo chwała,Zrzekam się szczęścia i nie chcę tej chwały,Byś tylko dłużej piękną mi została. Za każdy uśmiech, co na twojej twarzyZostawi, mdlejąc, drobny ślad radości,Los niech mi w zamian długi smutek zdarzy,Niech… Czytaj dalej

O biedna, czegóż ja mam życzyć tobie…

O biedna, czegóż ja mam życzyć tobie,Co wzbudzić w potęg czarnoksięskim kole,By świeżość wiosny w posępnej żałobieNie marła jeszcze na twym drogim czole? Jak odbić czasu niewstrzymane fale,Które pląsają koło twego czoła,Aż wreszcie z chwały i szczęścia aniołaZostaną tylko nędzne… Czytaj dalej

O morze wieków! Na każdej twej fali…

O morze wieków! Na każdej twej fali Igraszką wodom i wichrom się tyra. Cielsko mocarstwa lub trup bohatyra – I wciąż nad tobą gromu sąd się pali, I wciąż nad tobą sklep niebios się czerni – Tylko na chmurach onych,… Czytaj dalej

Przy bransoletce w dzień św. Katarzyny

Łzy wiecznej pragniesz! – A wiesz, na co łza ta? – By przerdzawiła żelazne kajdany! By przerdzawiła na wskroś topór kata I nią był polski kraj twój odzyskany! Łzą więc jej wieczną nie nazywaj wcale, Lecz łzą doczesną – bo… Czytaj dalej