Albo mi ptaszkowie…

Albo mi ptaszkowie Swoje skrzydła dajcie, Albo mi przed chatą Nocką nie śpiewajcie!… Ani jaw tęsknicy Wytrwać sercem mogę… Ani z wami lecieć W ona ciemną drogę! Oj, nie tak się trzyma Własny cień człowieka, Jako smutek tego, Co przed… Czytaj dalej

Co Staś pisze

Stasio pisze „Bardzo mi tu Smutno bez was, drogie Bąki! I bez ciebie, mój Jasieńku, I bez tej psotnicy Bronki! Lotem ptaka do was lecieć Nieraz bierze mnie ochota… Już mi tęskno i do kuca, I do Burka, i do… Czytaj dalej

Co dzieci widziały w drodze

Jadą,jadą dzieci drogą, Siostrzyczka i brat, I nadziwić się nie mogą, Jaki piękny świat! Tu się kryje biała chata Pod słomiany dach, Przy niej wierzba rosochata, A w konopiach… strach. Od łąk mokrych bocian leci, Żabkę w dziobie ma… –… Czytaj dalej

Na zasadzce

Chłopcom zawsze bójka w głowie. Zeszli się raz gdzieś w parowie: Janek z trąbką i z szabelką, Mały Kazik z pałką wielką I Zygmuntek wystrojony W piękny hełm z lejka zrobiony. Wnet zaczęła się narada: — Jak bić wroga? Jak… Czytaj dalej

W ogrodzie

Pójdź, laleczko, do ogrodu, Słonko cudnie dziś przygrzewa! Znać i kochać trzeba z młodu Nasze kwiaty, nasze drzewa! To jest, widzisz, śliczna róża: Masz, powąchaj! Hop do góry! Jak urośniesz, będziesz duża, To dostaniesz kwiatek który. Tutaj pod nią stokroć… Czytaj dalej

Piosenka w kuźni

Stary kowal młotem wali: Buch! buch! buch! Mało brody nie osmali, Zuch! zuch! zuch! Kowalczyki kują, Raźno przyśpiewują, Chociaż iskra z ognia pryśnie, To tego nie czują. — Proszę ciebie, ty kowalu, Mój! mój! mój! Dla konika mi podkówki Kuj!… Czytaj dalej

Czy zginie?

Między stosami tłuczonych kamieni. Na których ludzkie łzy drżały czy rosa, Szła wąskim rąbkiem przydrożnej zieleni Biękitnooka i złocistowłosa. Drobne serduszko pod nędzną odzieżą Tak się trzepało, jak ptaszek ukryty: Szła i wznosiła oczęta w błękity. Jak ci, co smutni… Czytaj dalej

Droga

Przede mną wskroś i za mną wzdłuż, Szeroka, pusta droga… Gdzie ci, co tędy przeszli już Pod okiem Boga? Dotąd brzmi jeszcze płacz i śmiech Za rojną tą drużyną… Staję, i słucham z trwogą ech, Co w tkaniu giną. Chwila… Czytaj dalej

Dzwony

A gdy skonał w czarnej chacie Jasieńko miły, Poszła matka prosić dzwonów, By mu dzwoniły. „Mój synaczek, mój rodzony, W trumience leży; O, zagrajcież wy mu, dzwony, Z tej białej wieży! Niechaj idzie głos bijący O jasne słońce, Przez te… Czytaj dalej