Anhelli – Rozdział IX

A gdy już miał Szaman wychodzić z Anhellim na gwiazdy, pocieszywszy niektóre więźnie, usłyszał szczęk wielki w jednym z korytarzów.Więc obróciwszy się do jednego z tych, co szli za nim, spytał go: co by to było, ów szczęk żelaza i… Czytaj dalej

Beniowski – Pieśń II

O! nie lękajcie się mojéj goryczy!Dalibóg! nie wiem sam, skąd mi się wzięła;Długo po świecie, pielgrzym tajemniczy,Chodziłem farby zbierając do dzieła,A teraz moja muza strof nie liczy,Lecz złe i dobre gwiazdy siać zaczęła;Komu za kołnierz spadnie przez przypadekSyrius rzucony przez… Czytaj dalej

Lilla Weneda – Akt IV

Scena I Sala w zamku LECHA. LECH, GWINONA, GRYF. Wchodzi LILLA WENEDA. LILLA WENEDA W nie zawiązanej przychodzę koszuli, Nie niosę chleba, nie mam nic przy sobie, Lecz wy mnie puśćcie do ojca mojego, Który od dwóch dni jest morzony… Czytaj dalej

Samuel Zborowski – Akt I

(Kładzie się i usypia. Wchodzi Ojciec z uczonymi…) KSIĄŻĘ Teraz tu za tą siadajcie zasłoną. Oto już zasnął mój najukochańszy, Ale od ptaszka on leśnego rańszy Wnet się obudzi… czy te światła płoną Dobrze?… Czy dobrze będziecie widzieli? Twarz jego… Czytaj dalej

Kazanie pierwsze – Na początku sejmu przy św. mszy sejmowej

Starszy czym są poddanym swoim. Zjachaliście się w imię Pańskie na opatrowanie niebezpieczności Koronnych, abyście to, co się do upadku nachyliło, podparli; co się skaziło, naprawili; co się zraniło, zleczyli; co się rozwiązało, spoili; i jako głowy ludu, braciej i… Czytaj dalej

Makbet – Akt II

Scena pierwsza Inverness. Dziedziniec zamkowy. Wchodzą Banko i Fleance, przed nimi sługa z pochodnią. BANKO Jak późno już w noc, chłopcze? FLEANCE Księżyc zaszedł; Bicia zegaru nie słyszałem. BANKO Księżyc Zachodzi teraz około dwunastej. FLEANCE Musi już później być, mój… Czytaj dalej

Epitaphium Rzymowi

Ty, co Rzym wpośród Rzyma chcąc baczyć, pielgrzymie,A wżdy baczyć nie możesz w samym Rzyma Rzymie,Patrzaj na okrąg murów i w rum obróconeTeatra i kościoły, i słupy stłuczone:Te są Rzym. Widzisz, jako miasta tak możnegoI trup szczęścia poważność wypuszcza pierwszego.To… Czytaj dalej

Napis pierwszy

Panieństwa kwiatek tu leży schowany,Twą, skwapna śmierci, ręką rozerwany.Wżdy twój jad próżny: bo ten kwiat ku wiośnieOnej ostatn[i]ej i wiecznej wyrośnie,Wonie lilijej pełen i czystości,I kwitnąć będzie prócz strachu zwiędłości,Ozdobą onym, co na BarankowąChwałę pieśń krzyczą, własną, czystą, nową.

Pieśń III. Psalmu LVI paraphrasis

Racz się nade mną zmiłować, mój Panie,Bo mię przeciwnik depce i staranieMa o tym pilne, abym na odmianyWszelkim kłopotem był umordowany. Depce mię srodze, pyszniąc się wielościąLudzi, i zbytnią tłumi mię srogością;W żaden dzień wolnym nie jestem od niegoI noc… Czytaj dalej

Tomek Baran

Tomek otworzył drzwi do karczmy, para buchnęła z izby niby z obory, i zaduch prawie lepki od gęstości go owiał; ale Tomek nie zważał na to, tylko wszedł i poprzez naród splątany gęsto niby żyto na boisku, przechylał się do… Czytaj dalej