Prośba do Boga

Na nędzną ziemię racz mieć wzgląd, Panie,Którego ten świat trzyma staranie.Sprawę rąk Twoich, część niewzgardzonąWichrzy Fortuna burzą szaloną;Ślepa, prócz braku rozsiewa szkody.O, wżdy chciej kiedy jej wściągnąć wody,Ojcze łaskawy! A pokój, któryNiebo i wielbią anielskie chóry,Niech naród ludzki sprawuje wiecznie,Aby… Czytaj dalej

Chłopi – Jesień – Rozdział I

– Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! – Na wieki wieków, moja Agato, a dokąd to wędrujecie, co? – We świat, do ludzi, dobrodzieju kochany – w tyli świat!… – zakreśliła kijaszkiem łuk od wschodu do zachodu. Ksiądz spojrzał bezwiednie w… Czytaj dalej

Chłopi – Lato – Rozdział IX

Antek obzierał się za gromadą kieby ten kot odpędzony od miski, a rozważał, czyby nie zawrócić, lecz widząc następujących strażników powziął nagle jakąś myśl, bo wyłamał po drodze sporą gałąź i wsparłszy się o płot obstrugiwał, pasując do ręki a… Czytaj dalej

Chłopi – Wiosna – Rozdział VIII

Dzień wstawał cudny, ciepły, a jędrny, niby ten chłop dobrze wyspany, któren ledwie przecknąwszy na równe nogi się zrywa i szepcąc pacierze, trąc oczy, a ździebko poziewając za robotą się rozgląda. Słońce wschodziło pogodnie; czerwone i ogromne, z wolna wtaczało… Czytaj dalej

Chłopi – Zima – Rozdział XIII

Na zwiesnę się miało; ciągiem nieprzerwanym szły już te rozkisłe dnie marcowe, że czas się ano uczynił zgoła psi, rozmiękły, zimny i przemglony; co dnia padały deszcze ze śniegiem, co dnia szły takie wycinki a flagi, iż na świat wyjrzeć… Czytaj dalej

Ziemia obiecana – Tom pierwszy – Rozdział XIII

Po południu na drugi dzień Borowiecki, rzeźwy, wyświeżony, spokojny zupełnie po wczorajszej burzy, która przeszła nie zostawiając w nim innego śladu nad drwiący uśmiech z samego siebie, podobny jasnością i humorem do tego dnia niedzielnego, jaki zatopił Łódź w słonecznych… Czytaj dalej

Ziemia obiecana – Tom drugi – Rozdział XIV

Kessler mieszkał o kilka wiorst za miastem przy wielkiej farbiarni, której był właścicielem, będąc zarazem głównym akcjonariuszem i dyrektorem firmy: Kessler et Endelman. Pałac, a raczej zameczek w stylu gotycko-łódzkim, wznosił się na szczycie wzgórza na tle wysokiego sosnowego lasu,… Czytaj dalej

Krótka rozprawa między trzema osobami, Panem, Wójtem i Plebanem – Ku temu, co czedł

Ku temu, co czedł Mój towarzyszu, jestliżeś to już czedł,A iżeś co nietrefnego naszedł,Iżby cię wżdy po części ruszyło,Proszę, abyć nic nad myśl nie było.Wszak są różno przełożone stany,W każdym wielką zacność w ludzioch znamy,Ale gdy też kto z miary… Czytaj dalej

Periody – Period ósmy

Ludzie z ziemie, ja w ziemię złoto moje kopię,Skoro je rzewliwych łez ukropem roztopię,Kędy bolesnym tyglem na żużel me serceZranione gore przy tak trawiącej iskierce. Nie iskra to, lecz płomień, którym z tobą społemObracam się, kochany synu mój, popiołem.I wota,… Czytaj dalej

Pamiętniki – Rok Pański 1662

daj, Panie Boże, szczęśliwie zacząłem w Grodnie. Król też zaraz wyjeżdżał ku Warszawie; więc że to podobno jeszcze non in toto była wygotowana moja ekspedycyja, kazał mi za sobą jechać. Tam dopiero dano mi list otworzy[s] ty do miast i… Czytaj dalej