List do Aleksandra H.

Rozdzielił nas gościniec płynnego szafiru, Ty w Tebach, ja dopiero wypływam z Kairu. Spodziewałem się niegdyś, że miło nam będzie Złączyć na Nilu skrzydła okrętów łabędzie, Razem odwiedzać mumiów balsamiczne składy, Razem oczy w Nilowe rzucać wodospady; I razem, jako… Czytaj dalej

Nagrobek jednej pannie

Tu on napiękniejszy kwiat panieńskiej młodości,Któremu i Helena, i sama w pięknościWenus równa nie była, leży pochowany,Nogą nielutościwej śmierci podeptany.Pytasz, przecz tak nadobny kwiateczek ku wiośnie,Gdy drugie kwiatki rosną, znowu nie wyrośnie?Płomienie febry ciężkiej, które go paliły,Te mu tę smutną… Czytaj dalej

Nagrobek Panu Janowi Starzechowskiemu

Herby i zbrojej obraz, i twojego,Cny wojewodo, ciała ślachetnegoWidzimy smętni, iże nie życzyłyZazdrosne Parki, by dłużej służyłyWdzięcznej Ojczyźnie twe sprawy poczciwe,Które tak długo będą pamiętliwe,Jak mądrym w radzie, tak mężnym we zbrojej,Dokąd dzielności poruczone twojejSzyrokie potrwa Podole i pókiW bezportny… Czytaj dalej

Kulik

Oto zapusty, dalej kulikiem, Każdy wesoły, a każdy zbrojny, Jedzie na wojnę jak gdyby z wojny, Z szczękiem pałaszy, śmiechem i krzykiem. Dalej! kulika w przyjaciół chaty — Zbudzimy spiących, zabierzem z sobą. Nie trzeba wdziewać balowej szaty Ani okrywać… Czytaj dalej

Księżyc

1 Wstąpiłeś już, księżycu, na niebieskie szczyty I niepewnymi śniegi powlokłeś błękity, A twój promień niepewny, blady i srebrzysty, Odbija się o kryształ lodu przezroczysty, Lub na gałęzie giętkiej i wzniosłej topoli, Z którą szumny Akwilon lub Zefir swawoli I… Czytaj dalej

Król-Duch

Rapsod pierwszy Pieśń I I Cierpienia moje i męki serdeczne, I ciągłą walkę z szatanów gromadą, Ich bronie jasne i tarcze słoneczne, Jamy wężową napełnione zdradą… Powiem… wyroki wypełniając wieczne, Które to na mnie dzisiaj brzemię kładą, Abym wyśpiewał rzeczy… Czytaj dalej

Nagrobek Marcinowi Starzechowskiemu

Raz złotowłosy za żywota megoFebus tor przeszedł wozu nie swojego,Tak moję witkę skwapliwie przecięłaSkąpa Lachesis i zaraz odjęłaRodzicom moim z nadzieją wesele,A mnie za żywot grób dała w kościele.Równie tak kosą ostrą pracowityOracz kwiateczek wonią znamienity,Nowo rozkwitły, ścina niebaczliwie,Którego długo… Czytaj dalej

Na one słowa Jopowe: Homo natus de muliere, brevi vivens tempore etc.

Z wstydem poczęty człowiek, urodzonyZ boleścią, krótko tu na świecie żywie,I to odmiennie, nędznie, bojaźliwie,Ginie, od Słońca jak cień opuszczony. I od takiego (Boże nieskończony,W sobie chwalebnie i w sobie szczęśliwieSam przez się żyjąc) żądasz jakmiarz chciwieByć miłowany i chcesz… Czytaj dalej

Na obraz Stefana Batorego, króla polskiego

Niebo koroną, mężnym ojczyzna go zowie,A my go wyznawamy królem, Sarmatowie.Bóg, ojczyzna, postronni tak go zdobią społem,Że mu inszym nie trzeba sławić się tytułem.Lecz nam tuszy ten umysł, kożdej cnoty żyzny,Iż go ojcem nazowiem tej nowej ojczyzny.

Na herb Półkoza

Pijane sługi dzieciom swym pokazowaliSpartani, chcąc, by sprosność pijaństwa w czas znali.Mądrze! Poznanej wady w swym kształcie prawdziwymBy się nie strzegł, i będzież kto tak niebaczliwym?Toż chciał (mnimam), w pierścieniu co dał Oślej GłowieMiejsce naprzód: by głupstwa sprosność potomkowieNa ten… Czytaj dalej