Na herb Leliwę

Patrzaj na dowcip Leliwy mężnego,Jak herb wytworny dał do domu swego:Miesiąc w odmiennej, w jednej twarzy chodziWdzięczna jutrzenka i słońce przywodzi.Tamten Fortuny, ta Cnoty obrazem.Dobrze, kto posiadł tę parę zarazem,Lecz komu cieniem zajdzie szczęścia koło,Kazał trwać, światła czekając wesoło.

Iż rozum człowiekowi potrzebniejszy niż skarby

Złoto znać na strzechstenie, człowieka na złocie;Mieć abo nie mieć złota – nic przez się ku cnocie.Próżno chwalą i ganią ten kruszec łagodny:Komu Pan Bóg dał rozum, zawżdy jest swobodny. Wygnał chciwość niesytą, wygnał strach szkarady,Więc nie wzdycha nie mając,… Czytaj dalej

Iż próżne człowiecze staranie bez Bożej pomocy

Mając umysł stateczny czynić, co należy,Niech moja łódź, gdzie pędzi wola Boża, bieżyI przy brzegu, który mi Bóg naznaczył, stanie,Jeśli nie jest bezportne ludzkie żeglowanie. Co na świecie? Chyba błąd, kłopoty, marności,Imię tylko pokoju snadź i szczęśliwości,Którą widzi, a nie… Czytaj dalej

Kiedy się w niebie gdzie zejdziemy sami…

Kiedy się w niebie gdzie zejdziemy sami, Naprzód cię spytam, czy jesteś bogata? Bo ci w westchnieniach oddawałem lata, A ty płaciłaś je pocałunkami. A dzisiaj tymi ty pewno latami Kupujesz sobie wieczność — na błękicie, Bo w twoje życie… Czytaj dalej

Kiedy prawdziwie Polacy powstaną…

Kiedy prawdziwie Polacy powstaną, To składek zbierać nie będą narody, Lecz ogłupieją… i na pieśń strzelaną Wytężą uszy… odemkną gospody… I będą wieści z wichrami wchodziły, A każda będzie… serce ludów pasła; Nieznajomymi świat poruszą siły Na nieznajome jakieś wielkie… Czytaj dalej

Kiedy pierwsze kury Panu spiewają…

Kiedy pierwsze kury Panu spiewają, Ja się budzę — i wzrok do gwiazd niosę, Kiedy kwiatki w rosie czoła maczają, Ja ożywam, Pańską pijąc rosę. Cherubiny wtenczas rzędem stają I puklerze z ognia — złotowłose Przeciw duchom złym mają zwrócone,… Czytaj dalej

Jeżeli kiedy — w tej mojej krainie…

Jeżeli kiedy — w tej mojej krainie, Gdzie po dolinach moja Ikwa płynie, Gdzie góry moje błękitnieją mrokiem, A miasto dzwoni — nad szmernym potokiem, Gdzie konwaliją woniące lewady Biegną na skały… pod chaty i sady… Jeśli tam będziesz… duszo… Czytaj dalej

Jeżeli ci Pan nie zbuduje domu…

Jeżeli ci Pan nie zbuduje domu, Próżno składają ci cegły mularze; Jeśli nie broni miasta od pogromu, Próżno czuwają po szyldwachach straże. Na próżno wstajesz przed świtem, człowiecze, A przy świeczniku nad robotą ślęczysz: Z gorzkiego żyta chleb ci się… Czytaj dalej

Jest najsmutniejsza godzina na ziemi…

Jest najsmutniejsza chwila na ziemi, Która na morzu po północy dzwoni, Kiedy Dyjanna z oczyma złotemi Świta mi rankiem i wynika z toni. W niej smętek — i ci, którzy szerokiemi Morzami płyną — gdzie je wicher goni, Półsenni… Takie… Czytaj dalej

Jakaś pasterska, ciągła, smętna nuta…

Jakaś pasterska, ciągła, smętna nuta, Ten gmach ceglany – i gościom otwartyTak napełniała, – że się w każdej ścianie Coś odzywało – jak żeńców śpiewanie Płakanie niby muzyk niewidzialnych Nad Litwą, które dotąd jeszcze słyszę,Litwini w zbrojach przychodzili stalnych, Tatarskie… Czytaj dalej