Na heretyki

Po co wy, heretycy, w kościele bywacie, Kiedy ceremonije za śmiech sobie macie? Jesli zła w oczu waszych msza i procesyja, Aza lepsze łakomstwo i ta ambicyja? Wyjmi, nieboże, bierzmo pierwej z oka swego, A potym ździebłka sięgaj w oczach… Czytaj dalej

Pieśń VIII

Kiedy się rane zapalają zorza,A dzień z wielkiego występuje morza,Przyszedłem na brzeg, kędy Wisła bieży,A tam siedziała na wysokiej wieży,Podjąwszy rękę smutna białagłowaI pocznie z płaczem narzekać w te słowa: „Takżem ja barzo niefortunna była,Takżem ja wiele szczęściu przewiniła,Że temu… Czytaj dalej

Na Ślasę

Stań ku słońcu, a rozdziew gębę, panie Ślasa, A już nie będziem szukać inszego kompasa; Bo ten nos, coć to gęby już ledwie nie minie, Na zębach nam okaże, o której godzinie.

O Rzymie

Jako wszytki narody Rzymowi służyły, Póki mu dostawało i szczęścia, i siły, Także też, skoro mu się powinęła noga, Ze wszytkiego nań świata uderzyła trwoga. Fortunniejszy był język, bo ten i dziś miły: Tak zawżdy trwalszy owoc dowcipu niż siły.

Perseus

U nóg wielki Perseus, a jeden sam takiMiędzy wszytkimi nieba północnego znaki.Prawą ręką stolice dosiągł Kasyjopy,A sam w usilnym biegu wznosi prędko stopy.

Łabęć

Ten ptak jest Łabęć biały, nieprawie wielkimi,Nie nazbyt też gwiazdami przyodzian ciemnymi.Prawe Skrzydło przy prawej ręce Cefeowej,A lewe zaś przy nodze niesie Pegazowej.

Wierzyłem zawsze w światła moc

Wierzyłem zawsze w światła moc,Władnącą nad mrokami,A przecież nieraz wiarę tęGorzkimi zlewam łzami.I wstaje z morza gorzkich łezZjawisko wnet olbrzymie,Nachyla ku mnie smutną twarz,A Rozpacz mu na imię.Nachyla ku mnie bladą skroń,Źrenicą wabi ciemną,Zamyka w uścisk, ach! i światZamyka razem… Czytaj dalej

Księga ubogich – XV

O Wierchu, ty Wierchu Lodowy! I znowu się zwracam do ciebie, Olbrzymie, rozbłękitniony Na tym błękitnym niebie. Stoisz naprzeciw mych okien, Codziennie widzieć cię muszę, Zaglądasz z swej dali w mą izbę, A nieraz, zda mi się, w duszę. Zda… Czytaj dalej