Obielił nam…

Obielił nam nasze chatyNowy dzionek złoty.Widniej, widniej teraz ludziom,Co w niej do roboty: Do roboty — grodzić płoty,Okopywać rowy,Strzedz na siłę, co nam miłe,Na ten roczek nowy! Do roboty — lepić ściany,Gdzie się która pada,Boć ta chata stoi lata,Jeszcze od… Czytaj dalej

Pieśń pracy

Na dział! Na dział!Na ornej ziemi dział!Tam widźmy pług słonecznych dróg,Tam płaćmy wielki ojców dług,Dziedzice klęsk i chwał!A nasze klęski — to tych pólMartwota stara, stary ból,Krzywd starych zmierzch i noc…A nasza chwała — światło, ruch,A nasze hasło — bratni… Czytaj dalej

Powiem ci

…Powiem ci, co jest szczęścia tajemnica,O serce!Odemrzyj temu, co ma śmierci lica,Jęk skonu,A nie siej, gdziebyś w grobach szukać miało plonu. Powiem ci, co jest szczęścia tajemnica,O serce!Ożyj temu, co nad śmierć, nad ból, nad złudzenie,Trwa nieskończenie.I niech trwa drżąca… Czytaj dalej

Przygrywka (Wiejcie więc znowu…)

Wiejcie więc znowu bujne wichry owe,Coście mi skrzydła wznosiły na loty,Wiejcie więc znowu, o głosy echowe,W bezmierny obszar tęsknoty! Ten, kto się poczuł raz w wolnym przestworze,Wiecznie już dyszeć będzie za swobodą,I choć na skały wyrzuci go morze,Łódź swoją znów… Czytaj dalej

Rośnie nasz cmentarz

»Bóg nie jest Bogiem umarłych lecz żywych«. Rośnie nasz cmentarz!Gdzie spojrzeć, na oko,Wszerz i wzdłuż świata — niewiele nam ziemi;Ale, o jakże skopana głębokoGroby naszemi!Gdyby w błękity wznieść je na kształt stoga,Sięgłyby — Boga. Gwiazda, co tak się jak perła… Czytaj dalej

Szumi dąbrowa

Szumi dąbrowa, szumi,Jako dawniej szumiała;Leci piosenka, leci,Jako dawniej leciała. A w tej dąbrowie, w szumnej,Chwieją się z wichrem drzewa;A w tej piosence, w cichej,Tajemna żałość śpiewa. A w tej dąbrowie, w szumnej,Kruk czarnym dziobem kracze;A w tej piosence, w cichej,Serce… Czytaj dalej

Ty mi nocy śpiewaj już…

Ty mi nocy śpiewaj jużPieśń wieczorna sennych róż…Niech to serce pije ciszęZ twych gasnących, złotych zórz. Z czoła mego zdmuchnij dzień,Daj mi zapasu w mrok i w cień,Smętne było życie moje,Pełne burz i skwarnych tchnień… Jedne kwiaty zwiędły mi,Drugie porwał… Czytaj dalej

Vivarini

W przesłoneczny lagun ranek,W przebłękitną dnia pogodęDo przyćmionej mnie zakrystiiWiedzie stary mój custode. O Giudekę fala bije,Nad Giudeką słońce gore… Jakże chłodna i jak cichaTa zakrystia w „Redentore”! Wielki brewiarz na pulpicie,Nad brewiarzem krzyż na ścianie,Ze dna sklepień poczerniałychPatrzy stare… Czytaj dalej

W obronie Jaśka

— Moja pani Maciejowa! To, to tak się wieprzka chowa? To on, zamiast leżeć w chlewie, Psoci się, a pani nie wie? To fatyga już za wielka Wsadzić patyk do skobelka, A wieprzkowi dać wygodę: Natrząść słomy, zmienić wodę? To… Czytaj dalej