Słodka to mądrość
…Słodka to mądrość, której jęk człowieczyW niczem nie przeczy…I która z życiem, w wiosennej pogodzie,Śmierć stawia w zgodzie.
…Słodka to mądrość, której jęk człowieczyW niczem nie przeczy…I która z życiem, w wiosennej pogodzie,Śmierć stawia w zgodzie.
Zwycięska prawdy potęgą Ducha uderza; Czoło pochyla nad księgą, Krzepi szermierza; Do ideałów ramiona Wyciąga drżąca, i w piersi chwyta spragniona Złote skry słońca. Nad bladem czołem czcicieli Chwałą wybłyska; Unosi z wieków topieli Ducha zjawiska: Potężnem pragnień poczęciem Rodzi… Czytaj dalej
Kocham cię, stary mistrzu, coś na tej fasadzie Dwa światy złączył kunsztem przedziwnej roboty! Tu zacnie siedzą greckie filozofy w radzie, Tu w smoka Michał godzi, grot dzierżący złoty. Tu fryzem biegną nagie ateńskie Heloty, Tu Marek Aureli na czoło… Czytaj dalej
Z Jarmuty mgła spada, jak rąbek z dziewczyny, Po niebie obłoczek przewija się siny; Za chwilę wschodzące Spromieni go słońce I tronem on będzie jutrzence… Wcześniejszy od świtu, ciemniejszy niż zmierzchy, Wszedł góral w swej guni, z siekierką, na wierzchy,… Czytaj dalej
Ja wiem, co w mgle, co w dali tam wybłyska Nad morza toń, nad pociemniałe fale, I która z gwiazd na dzikie te urwiska Idzie co noc, tej mrocznej świecić skale. Korsyka to! Olbrzyma to kołyska, Co ludy kładł na… Czytaj dalej
1 Wstań o dziecię! Idź na pole,Gdzie pot ludu wsiąka rolę,Gdzie pod jasnym naszym niebemKłosy brzęczą żytnim chlebem,Jako struny szklane…Idź i słuchaj, a w tym szumieMoże serce twe zrozumie,Jakie to tam rosy świecą,Jak masz uczcić dolę kmiecąI zgrzebną sukmanę 2… Czytaj dalej
Zachowaj słowo cierpliwości moje:Jam ten, co wilki i jastrzębie poję,A patrzę, jako rwą jagnięta w dwoje. Ten, co ujmuje ginącym od głodu,A mnoży skarby możnego od rodu,I przeciw słabym umacnia mur grodu. Ten, co niziny zatapia wylewem,Co płód niedoszły powala… Czytaj dalej
…Ślepa wiara — to samo co ślepe wątpienie,Widzących sługChce słońca Bóg!A świat, to wieczne światła objawienie.
Bo tamże Andromeda blisko nieszczęśliwa,Której światłość w pozny czas nocny niewątpliwaTaką ma świetną głowę, tak znaczne ramionaI nogi, sama jasnym płaszczem ogarniona.Ale przedsię i w niebie jest w swej dawnej męce,Bo i tam ma do skały przykowane ręce.
Ani Ulisses, ani Jazon młody, Choć o nich siła starzy nabajali, Tak wiele ziemie snać nie objechali, Jako ty, który od Tybrowej wody Szedłeś, Franciszku, przez rózne narody, Aż tam, gdzie nigdy lata nie uznali I ogniów palić ludzie nie… Czytaj dalej