Rzecz o wolności słowa
XII Co? znaczyłaby Ludzkość, gdyby ją kto zmierzył. Jak ona jest… i w taką, jak jest ona, wierzył – Co? ona by znaczyła widziana tak szczerze, Jak ją znam i oglądam-nie zaś, jak w nią wierze – Co by ona… Czytaj dalej
XII Co? znaczyłaby Ludzkość, gdyby ją kto zmierzył. Jak ona jest… i w taką, jak jest ona, wierzył – Co? ona by znaczyła widziana tak szczerze, Jak ją znam i oglądam-nie zaś, jak w nią wierze – Co by ona… Czytaj dalej
Okręt miotany wiatrami Szedł jako tako wpośrzód nawałności, I podróżni z żeglarzami, Gdyby się byli trzymali w jedności, Oparliby się tej burzy; Lecz próżno: im bardziej niebo się chmurzy, Tym bardziej, zamiast czynienia, Zwłoki tylko i mówienia. Do żaglów… już… Czytaj dalej
1Król Aleksander dziełem wspólnej zgody Objął po bracie trudy panowania, Ściślejszym węzłem spoił dwa narody I Ojca liczne potwierdził nadania. Zaszła w Radomiu pamiętna ustawa, Że sejm ma tylko moc stanowić prawa. 2Wśród Litwy Gliński okropne niezgody Wzniecił swą dumą… Czytaj dalej
1Piękne to było dla narodu prawo, Samemu pana wybierać, Gdyby się nieraz walką nader krwawą Nie przyszło o nie rozpierać; Przez miłość ludu czyli los szczęśliwy,Jeden Michała był wybór prawdziwy. 2Jest pod stolicą włość nazwiskiem Wola, Głośnie w dziejach naszych… Czytaj dalej
Babo bez zębów brzydka, babo nieszczęśliwa, Babo niewdzięczna, babo cnocie nieżyczliwa, Babo pełna zdrad, babo pełna niesforności, Babo zwodnico dawna, babo szczyra złości, Babo, która przedawasz panienki cnotliwe, Babo, która namawiasz mężatki wstydliwe, Babo niemiłosierna, którą jad wydawa, Babo, na… Czytaj dalej
Sługą się miłości czuję, Z Anakreontem tańcuję. Przynieś, Bakche, dary swoje, Porusz we mnie serce moje. Przeraź i stawy, i kości. Pobudź dusze ku radości. W tańcach, żartach zażyć świata. Bieżą nawrócone lata. Nic żywot, żywot troskawy. W zarciech zawisł… Czytaj dalej
Bracia, bracia, do koni! Już flaszka na stole’ Dopadszy szklanej broni, Wypadajmy w pole! By zabito żółdową Wojnę i z jej głodem! My wkroczmy [w] służbę nową Z winem albo z miodem! Chociażby pod Kamieńcem Chmielnicki był z chanem –… Czytaj dalej
Stwórco malownych twarzy, mocnom tobie winny,Nad stwórcę żywych więcej tyś dla mnie uczynny.Szczęście wzięte z mych ramion ukazem wyrokuTy na wieki mojemu zapewniłeś oku. Stąd, chociaż z dawna wszelkim uczeniom się wstrętny,Twojego chciałbym kunsztu stać się umiejętny.Kiedy Kłótniccy trąbią adwokatom… Czytaj dalej
CUDZY CZŁOWIEK Tam u Niemnowej odnogi, Tam u zielonej rozłogi, Co to za piękny kurhanek? Spodem uwieńczon, jak w wianek, W maliny, ciernie i głogi; Boki ma strojne murawą, Głowę ukwieconą w kwiaty, A na niej czeremchy drzewo, A od… Czytaj dalej
Broń mnie przed sobą samym – maszże dość potęgi;Są chwile, w których na wskroś widzę Twoje księgi,Jak słońce mgłę przeziera, która ludziom złotą,Brylantową zdaje się, a słońcu – ciemnotą.Człowiek większy nad słońce wie, że ta powłokaZłota, ciemna jest tylko tworem… Czytaj dalej