Król Edyp – Epeisodion III

JokastaO głowy miasta, dobrem mi się zdałoDo domów bożych pójść, przybrawszy ręceW wieńce i wonne dla bogów kadzidła.Bo troski różne zawładły nadmierneDuchem Edypa; i nie jak rozumnyNowe on wieści według dawnych waży,Lecz tym, co grozę wróżą, się poddaje.Więc gdy mu… Czytaj dalej

Rzym

Nagle mię trącił — płacz na pustym błoniu: „Rzymie! nie jesteś ty już dawnym Rzymem”. Tak spiewał pasterz trzód, siedząc na koniu. Przede mną mroczne błękitnawym dymem Sznury pałaców pod Apeninami, Nad nimi kościół ten… co jest olbrzymem. Za mną… Czytaj dalej

Król Edyp – Epeisodion II

KreonDrodzy ziomkowie, doszło moich uszu,Że Edyp władca ciężko mnie winuje.Więc tu przybywam zrażony; bo jeśliMniema, iż ja się czy słowem, czy rzecząDo troski, co go gnębi, przyczyniłem, to już nie pragnę dłuższego żywotaPod tym zarzutem. Toć takie mniemanieNie drobną tylko… Czytaj dalej

Rozłączenie

Rozłączeni — lecz jedno o drugim pamięta; Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku I nosi ciągłe wieści. — Wiem, kiedy w ogródku, Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta. Wiem, o jakiej godzinie wraca bolu fala, Wiem, jaka ci rozmowa… Czytaj dalej

Rozmowa z piramidami

Piramidy, czy wy macie Takie trumny, sarkofagi, Aby miecz położyć nagi, Naszę zemstę w tym bułacie Pogrześć i nabalsamować, I na późne czasy schować? — Wejdź z tym mieczem w nasze bramy, Mamy takie trumny — mamy. Piramidy — czy… Czytaj dalej

Król Edyp – Epeisodion I

EdypProsisz, a prosząc mógłbyś znaleźć ulgę,Siłę i z kaźni srogich wyzwolenie,Jeśli słów moich posłuchasz powolnie,Które ja, obcy zupełnie tej wieściI obcy sprawie, wypowiem. Toć sam bymNiewiele zbadał bez wszelkiej wskazówki.Teraz, żem świeżym tej gminy jest członkiem,Do was się zwracam z… Czytaj dalej

Epilog do ballad niewiadomo co czyli Romantyczność

Szło dwóch w nocy z wielką trwogą, Aż pies czarny bieży drogą. Czy to pies, Czy to bies? Rzecze jeden do drugiego: Czy ty widzisz psa czarnego? Czy to pies, Czy to bies? Żaden nic nie odpowiedział, Żaden bowiem nic… Czytaj dalej

Król Edyp – Parodos

ChórZeusa wieści ty słodka, jakież w dostojne Teb progiZ Delf grodu, co się złotem lśni,Wici niesiesz mi?Dach się wytęża, a kłębią się myśli od grozy i trwogi.Delicki władco, o Peanie,Drżę ja, czy nowy trud nastanie,Czy dawne trudy w czasów odnowisz… Czytaj dalej

Radujcie się, Pan wielki narodów nadchodzi…

Radujcie się, Pan wielki narodów nadchodzi! Radujcie się — bo prawdy wybiła godzina, Strach się już Boży urodzi, Strachem Pan jako mieczem ognistym pościna. Któż wytrwa… gdy go ognie niebieskie pochwycą? Któż miecz podniesie — drżący jak listek osiny Przed… Czytaj dalej

Król Edyp – Prolog

EdypO dzieci, Kadma starego potomstwo,Czegoście na tych rozsiedli się progach,Trzymając w ręku te wiązki błagalne?Czemuż nad miastem dym wonnych kadzidełWznosi się razem z modlitwą i jękiem?Ja, Edyp, sławą cieszący się ludzi. –Rzeknij więc, starcze, boś ty powołanyZa innych mówić, co… Czytaj dalej