W pamiętniku

* Nie tylko, pierw się najadłszy mandragor, Błądziły w Limbach szalone kobiety; Nie tylko Dante i trzeźwy Pitagor — Byłem i ja tam… pamiętam, niestety! * Że byłem? tomów dwunastu na dowód Pisać?… sił nie mam, bo myśl mię udławia;… Czytaj dalej

W Łazienkach

I Nawet lew wdzięczny, chodzący po Rzymie Za Androklesem, co grzywę mu głaszcze, Gdyby gdzie zoczył swe czoło i imię, Dłutem zmienione na fontanny paszczę, Wlepioną w Łaźni Cesarskiej do ściany, Dzień i noc wodę parskającą w dzbany: Nawet lew… Czytaj dalej

W albumie

W Warszawie*** Żeby to zamiast szyb, co tak okwicie Pozamrażane u nas brylantami, Posągów kilka stało na błękicie Lub perystylu wybłąk z kolumnami… Żeby to słońca blask, tak jak w Sorrento, Przez liście lauru się prześlizgał kręto – Bah!… ale… Czytaj dalej

W albumie hr.***

I Szlachectwo jest to równość – bo jeżeli Się na szlachetnych i więcej-szlachetnych, I nie-zupełnie-szlachetnych podzieli, To wszyscy podli… synowie bezdzietnych! II Bo bez szlachectwa równość nie istnieje, Ani szlachectwa bez równości nie ma; Duch wieczny w mrokach staropolskich dnieje… Czytaj dalej

Vanitas vanitatis

VANITAS VANITATIS* Duchowny gdzież jest? – o promiennym czole, I nie porywacz dusz intryg kleszczami, Lecz na pokory zasłanym popiele, Z oczyma – rzeczy przyszłych feniksami, A od kochania cały w swym aniele; Poufnych nawet srogi słów światłością, Którego moc… Czytaj dalej

Tymczasem

1 Pokolenia przechodzą, Mając gdzie stawić nogę; Jeśli pola ogrodzą, Zostawiają choć drogę! 2 Przechodzą i epoki, A czas liczy się na nie, Lecz moje dni — to odwłoki. Lata moje — czekanie… 3 Cóż się już nie wracało, Odkąd… Czytaj dalej

Trzy strofki

Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranię, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcéj!… I nie m y ś l – jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych-uczuć, ś w i… Czytaj dalej

Trylog

1 Jak fontanna tak wstawała Z tymi swymi warkoczami, Z tymi swymi półsłówkami, Co kropliła, odkraplała, Co dzwoniła, co szeptała… 2 A ja miałem skrzydeł cztery, Dla niej jednej cztery skrzydeł, I latałem przez Etery, Do tej mojej, do nieszczeréj,… Czytaj dalej

Towarzystwu Historycznemu karta dziejów

Mimo armaty Twoje, i mordy, i panik, Królu! Tyś nie jest żaden Cezar ni Germanik, Ani Karol (choć bliższy z brandenburskim domem). Tyś Pan Pruski, z dowcipnym sobie ekonomem Podskrobawszy w Archiwach, zatarłszy w Kronice, Szukający, jak? komu? oszwabić granice.… Czytaj dalej