Ziemia obiecana – Tom drugi – Rozdział IX

Wysocki leciał na skrzydłach szczęścia do domu. Zastał jeszcze wszystkich przy herbacie, była i Trawińska, która przyszła na minutkę, bo się jej w domu nudziło samej, gdyż mąż pojechał z Kurowskim. Siedzieli dookoła okrągłego stołu oświetlonego wiszącą lampą, zajęci robieniem… Czytaj dalej

Co powiedał, iż kurza noga zgorzała

Więc go drudzy potkali: „— A coż tam nowego?”„— Zgorzała kurza noga z opatrzenia złego.”A Kurza Noga pałac jest zacny w Krakowie,A więc się zatroskali oni prostakowie.Ten rzekł: „— Nie lękajcie się, nie tać, gdzie król siada,Ować to, co więc… Czytaj dalej

Wojna chocimska

Wszyscy oczy i serca na jednego zgodnieobrócą Chodkiewicza; tak się zda, że młodnie;że dzieła nieśmiertelne, których mu nie szczędząpóźne wieki, siwy włos ze skroni mu pędzą;Mars z oczu, powaga mu sama bije z twarzy,tak się w nim wielkość męstwa i… Czytaj dalej

Pamiętniki – Rok Pański 1687

zacząłem tamże w Olszówce, gdzie już mi ekspirowała arenda, to jest rok jedenasty dzierżawy mojej. Wywoziłem tedy rzeczy po trosze do Madzia rowa, bom już był Smogorzów puścił pasierbowi przed rokiem, a puściłem in eadem qualitate, jakom go odebrał i… Czytaj dalej

Pamiętniki – Roku Pańskiego 1657

Mieliśmy wojnę węgierską, na którą były zaciągi nowe, między którymi zaciągał też Filip Piekarski, krewny mój; z której racyjej i ja tam podjechałem. Złodziej Węgrzyn, szalony Rakocy, świerzbiała go skóra, tęskno go było z pokojem, zachciało mu się polskiego czosnku,… Czytaj dalej

Milczenie – Część druga

DRUGA CZĘŚĆ, WŁAŚCIWA:GRAMATYCZNA, FILOZOFICZNA I EGZEGETYCZNAII Niech panowie gramatycy zechcą wytłumaczyć wszystkim lingwistom Europy i Ameryki, tudzież wszystkim osobom umiejętnym: jak się to zrobiło, że cała jedna część-mowy jest opuszczoną we wszystkich gramatykach języków wszystkich? Czy nie byłoby to z… Czytaj dalej

Antygona – Epeisódion IV

Antygona Patrzcie, o patrzcie, wy, ziemi tej dzieci, Na mnie, kroczącą w smutne śmierci cienie, Oglądającą ostatnie promienie Słońca, co nigdy już mi nie zaświeci; Bo mnie Hadesa dziś ręka śmiertelna Do Acherontu bladych wiedzie włości Ani zaznałam miłości, Ani… Czytaj dalej

Francja

Ten oto cmentarz nie jest odpocznieniem wiecznym dla starości i choroby. Jest to cmentarz pełen mężczyzn młodych i potężnych. Można odczytać imiona ich na setkach małych krzyżów, gęsto ścieśnionych, które bezgłośnym chórem wciąż powtarzają: „Jest coś cenniejszego niż życie, jest… Czytaj dalej

Nokturn

ak posępna zstępuje noc! Jak posępna! Jak złowieszcze jest niebo! Zapadło się już dawno słońce olbrzymie za proste bankiety fortu. Chmura zawisła nad rubinową zorzą wiosenną. Dogasa w tej chmurze zorza. Noc — obraz ziemi z oczu wydziera i w… Czytaj dalej

Poganin

Po nieustającym, kilkudniowym deszczu nadszedł dzień niepogodny jeszcze, lecz cichy przecie i ciepły. Łagodny wiatr zachodni darł jednolite sklepienie burych chmur na płyty tytaniczne, kładł jednę na drugiej warstwami, tworząc z ich krawędzi jakby wywrócone schody, od krańca widnokręgu do… Czytaj dalej