Na poduszkę

Szlachetne płótno, na którym leżało Owo tak piękne w oczu moich ciało, Przecz tego smutny u Fortuny sobie Zjednać nie mogę, aby głowy obie Pospołu na twym wdzięcznym mchu leżały, A zobopólnych rozmów używały? Więcej nie śmiem rzec, bo i… Czytaj dalej

Na zachowanie

Co bez przyjaciół za żywot? Więzienie, W którym niesmaczne żadne dobre mienie. Bo jeslić się co przeciw myśli stanie, Już jako możesz, sam przechowaj, panie! Nikt nie poradzi, nikt nie pożałuje; Takżeć, jeslić się dobrze poszańcuje, Żaden się z tobą… Czytaj dalej

Nagrobek Stanisławowi Grzepskiemu

To miejsce, w którym ciało twoje pochowano, Godna rzecz, Grzepski, aby łzami obmywano. Nauka, cnota, rozum i postępki święte Tam z tobą w ten grób za raz z pośrodka nas wzięte. Świat, jesliże dobrze znał te przymioty w tobie, Mógłby… Czytaj dalej

O Marku

Płacze Marek nie przeto, że świat zostawuje, Ale że dzwonnikowi grosz jeden gotuje; A żeby jednym kosztem odprawić co więcej, Kazał synowi umrzeć po sobie co pręcej.

Orion, Kosy

W tym placu, gdzie rogaty Wół głowę położył,Mało niżej pochyły Oryjon się złożył –Kosami drudzy zowią, a kto go przepatrzy,Próżno znaku na niebie świetniejszego patrzy.

Za pijanicami

Ziemia deszcz pije, żiemię drzewa piją, Z rzek morze, z morza wszytki gwiazdy żyją. Na nas nie wiem, co ludzie upatrzyli, Dziwno im, żesmy trochę się napili.

Przeprosiny Boga

Żyli dwaj staruszkowieW ogromnej zażyłościZ staruszkiem Panem BogiemProstym jak oni prości.Chodzili z Nim na „jednego”Do Pietra czy do Jakuba,Nigdy się nie zachwiałaPrzyjazna z Nim rachuba.Przyjaźń to była szczera,przyjaźń to nie na żarty:Gwarzyli z sobą jak mogli,Grywali z sobą w karty.Aż… Czytaj dalej

Księga ubogich – XI

Przestałem się wadzić z Bogiem — Serdeczne to były zwady: Zrodziła je ludzka niedola, Na którą nie ma już rady. Tliło w mej piersi zarzewie, Materiał skier tak bogaty, Że jeno dąć w palenisko, A płomień ogarnie światy. Wiedziały o… Czytaj dalej

Księga ubogich – XXVII

Coś się zmieniło na świecie — Godzina dziś strasznie jest smutna!… Na łące, nad brzegiem rzeki, Szare się bielą płótna. Mieliśmy kiedyś zaćmienie — Coś się dziwnego stało… Jak to? Twój byt się rozdwoił? Od ducha odpadło ciało? To cień… Czytaj dalej

Bracia patrzcie jeno

Bracia, patrzcie jeno, jak niebo goreje!Znać, że coś dziwnego w Betlejem się dzieje.Rzućmy budy, warty, stada;niechaj nimi Pan Bóg włada, a my do Betlejem. Patrzcie, jak tam gwiazda światłem swoim miga,pewnie dla uczczenia Pana swego ściga.Krokiem śmiałym i wesołymśpieszmy i… Czytaj dalej