Ekskuza

Nuciłem o miłostkach w rówienników tłumie; Jedni mię pochwalili, a drudzy szeptali: „Ten wieszcz kocha się tylko, męczy się i żali, Nic innego nie czuje lub śpiewać nie umie. „W dojrzalsze wchodząc lata, przy starszym rozumie, Czemu serce płomykiem tak… Czytaj dalej

Pan Tadeusz – Księga dziesiąta – Emigracja. Jacek

Narada tycząca się zabezpieczenia losu zwycięzców – Układy z Rykowem – Pożegnanie – Ważne odkrycie – Nadzieja. Owe obłoki ranne, zrazu rozpierzchnione Jak czarne ptaki, lecąc w wyższą nieba stronę,Coraz się zgromadzały; ledwie słońce zbiegłoZ południa, już ich stado pół… Czytaj dalej

Garbus

Mrze garbus dosyć korzystnie:W pogodę i babie lato.Garbaty żywot miał istnie,I śmierć ma istnie garbatą. Mrze w drodze, w mgieł upowiciu,Jakby baśń trudną rozstrzygał,A nic nie robił w tym życiu,Jeno garb dźwigał i dźwigał. Tym garbem żebrał i tańczył,Tym garbem… Czytaj dalej

O zmierzchu

Słońce zgasło. O, jakże zwinne są i młodeZmierzchy czerwca, nim w północ głuchą się przesilą!Po wargach twoich dłonią, kształt czującą, wiodę,Jak po koralach, morzu wydartych przed chwilą… Spleć stopy, przymknij oczy — i nazwij to cudem,Żeśmy razem, dalecy od dziennego… Czytaj dalej

Tęcza

Słychać go było, jak po młodym życieBiegł coraz śpieszniej — ciepły deszcz majowy,Zbryzgany słońcem, co przez obłok płowyWzdłuż mu kropliste rozwidniało nicie. Pyląc, uderzał w piach drogi spróchniały,Poszperał w krzaku, co lśniąc się kołysze,Strącił liść z wierzby, przyciemnił głaz białyI… Czytaj dalej

Zmory wiosenne

Biegnie dziewczyna lasem. Zieleni się jej czas…Oto jej włos rozwiany, a oto — szum i las! Od mrowisk słońce dymi we złotych kurzach — mgłach.A piersi jej rozpiera majowy, cudny strach! Śnił się jej dzisiaj w nocy wilkołak w głębi… Czytaj dalej

Do…

Czy pomnisz jeszcze na dożów kanale Gondolę moją w weneckiej żałobie? Czy pomnisz, jakem ja wiosłował tobie, Patrząc na ciebie, patrzącą na fale? Pod „Mostem Westchnień” i moje westchnienia Słyszane były. Krew moja płynęła Blisko krwią ofiar zlanego więzienia, Lecz… Czytaj dalej

Filozof i chłop

Wielki jeden filozof, co wszystko posiadał,Co bardzo wiele myślał, więcej jeszcze gadał,Dowiedział się o drugim, który na wsi mieszkał. Nie omieszkał I kolegę odwiedzieć, I od niego się dowiedzieć, Co umiał i skąd była ta jego nauka; Znalazł chłopa nieuka,… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – I – Rozdział 7

ROZDZIAŁ SIÓDMY Prędzej, niżelim się spodziewał ani sobie życzył, odebrała matka moja wiadomość o mojej awanturze; i list; którym w dni kilka odebrał, chociaż me był według tonu wielkiego świata, dał mi jednak do wyrozumienia, iż akcje moje nie miały… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – II – Rozdział 7

ROZDZIAŁ SIÓDMY Namieniłem wyżej, iż osądzony za dzikiego, oddany byłem gospodarzowi mojemu na naukę. Nimem miał satysfakcją słyszeć jego maksymy, przez czas dość długi odbywałem wszystkie powinności parobka bardziej, niż ucznia. W tej szkole nauczyłem się pierwej żąć i kosić… Czytaj dalej