Widzenie morza

Szmat nieba się oderwał z kraju widnokręga, Zadrgał, zalśnił, zamarszczył łusk świetnych tysiące, Wklęsnął, zamodrzał, ziemię opasał jak wstęga I w głębokie mgły wnurzył obadwa jej końce. Już na kraniec zachodu i wschodu przesięga, Rozkrysztala powietrza kopuły wiszące, Już tchnął,… Czytaj dalej

Wyroczny klucz żywota

Wyroczny klucz żywotaW narodów ręku leży:Sam lud otwiera wrota,Sam lud zamyka dźwierzy. I żadna JeruzalemWśród gruzów swych nie padnie,Dopóki naród czuje,Że kluczem życia władnie. Żelazny jest klucz żywota,Żelazne jego zgrzyty,Gdy bronę ciosem miotaRozwala wprost na świty. A lud, co chce… Czytaj dalej

Zachód w Fiesole

Płoną blaski mżące Na piersiach gór, Rubinowe słońce Skry sypie z piór, Na Ave dzwony biją… „…Zdrowaś, Panno Maryjo…” W grających zorzach leci głos W doliny ciche, pełne ros, A w różach gaśnie słońce. Złotą harfę łuny Cyprysów chór W… Czytaj dalej

Śmierci pożądam w tobie…

Śmierci pożądam w tobie,Najcichszy z moich snów!O chłodnym myślę grobieDla utrudzonych głów. O czarnej myślę ziemiDla serc znużonych już,O nocy ponad niemiBez świtu i bez zórz. O brzozie tej, co białaŻałosną schyli skroń,Gdy cicho będę spała,Trzymając twoją dłoń. I czekam… Czytaj dalej

Argo

Za ogonem wielkiego Charta postępujeOkręt, który nie takim sposobem żegluje,Żeby przodkiem pruł wały, lecz z tobą wspak płynie –Prosto jako więc nawa, nim w porcie zawinieZwyczajny żeglarz, a ta, posłuszna styrowi,Postępuje znienagła tyłem ku brzegowi.Tym kształtem Argo płynie, po maszt… Czytaj dalej

Do Hanny (Księgi Pierwsze)

Chybaby nie wiedziała, co znaczy twarz blada I kiedy kti nie g’rzeczy, Hanno, odpowiada, Często wzdycha, a rzadko kiedy się rozśmieje – Tedy nie wiesz, że prze cię mije serce mdleje?

Do Kachny II

Choć znasz uczynność moję i chęć prawą czujesz, Przedsię ty mnie szpetną twarz, Kachno, ukazujesz.

Do chmury

Mówiłem ja tobie, Chmura, Że przy kuchni bywa dziura; Aleś mnie ty nie chciał wierzyć, Wolałeś swym grzbietem zmierzyć.

Do gościa II

Gościu, tak jakoś napoczął, już do końca czytaj, A jesli nie rozumiesz, i mnie się nie pytaj! Onać to część kazania, część niepospolita, Słuchaczom niepojęta, kaznodziei skryta.