Na pany

Ciężko mi na te teraźniejsze pany: Siebie nie baczą, a ganią dworzany. „W on czas – pry – czystych zapaśników było, Szermierzów, gońców, aż i wspomnieć miło. A dziś co młodzi pacholcy umieją? Jedno w się wino jako w beczkę… Czytaj dalej

Na ucztę

Szeląg dam od wychodu, nie zjem, jeno jaje: Drożej sram, niźli jadam; złe to obyczaje.

Nagrobek Pawłowi Chmielowskiemu

Wiatry z północnym morzem na mię się zmówiły, Aby mię, niewinnego, gardła pozbawiły, I na koniec dowiodły swego, bo, stargawszy Białe żagle i okręt w kęsy zdruzgotawszy, Przybiły mię do brzegu pustego na desce; Tamżem został, bo wyszcia nie dawało… Czytaj dalej

O Hektorze

Hektor dał miecz Ajaksowi, Ajaks dał pas Hektorowi – Hektor pasem uwiązany, Bystrymi końmi targany; Ajaks także, popędliwy, Wraził w się miecz nieszczęśliwy. Tak między nieprzyjacioły Upad niesie i dar goły.

Odpowiedź

Dla pijanic źle się z tym odkryć leda komu, Tobie w ucho powiemy: „Czujem tu miód w domu”.

Wstęp

Od Boga poczynajmy, Bóg początkiem wszemu,A początku zaś nie masz ani końca Jemu.On był jeszcze przed wieki, On dawnych ciemnościNieporządek rozprawił mocą swej mądrości.On ziemie wszytkorodną. On morze żeglowne,On utwierdził na wieki niebo niestanowne.Dzień i noc Jego sprawa, i to… Czytaj dalej

O walącym się domie

Zbudowałem sobie dom i już się wali. O mój walący się domie! Trochę za prędko zmieniasz się w ruinę, prędzej, niż mógłby się spodziewać człowiek, który ma powieki otwarte na śmierć. Wszystkiem obchodził pustkowia, wszystkie ugory i bezpłodne wydmy, kamienie–m… Czytaj dalej

Księga ubogich – VIII

Swobodna jest moja dusza, Nikt jej skrępować nie zdoła, Miłuje–ć ona swe skrzydła, Cześć żywi dla swego czoła. Czy loty jej górne, czy niskie, Czy nieba, czy ziemi jest bliżej, nigdy na żaden się ukaz Nie ugnie i nie poniży.… Czytaj dalej

Księga ubogich – XXIV

Niedługo trwała ma radość Zrodzona z radości słońca — Smutek się rozszedł po ziemi, Żałoba wędruje bez końca. Wloką się za nią me kroki, Wzrok mój niepewny się wlecze, Choć innym by razem świat ten Weselić mógł serce człowiecze: Złocą… Czytaj dalej

Księga ubogich – XL

Rzadko na moich wargach — Niech dziś to warga ma wyzna — Jawi się krwią przepojony, Najdroższy wyraz: Ojczyzna. Widziałem, jak się na rynkach Gromadzą kupczykowie, Licytujący się wzajem, Kto Ją najgłośniej wypowie. Widziałem, jak między ludźmi Ten się urządza… Czytaj dalej