Do sąsiada

Rozśmiej się, dobry sąsiedzie! Lisowaty przy biesiedzie Pił z kusza prawie sporego, Tak iż tylko brodę z niego Widać było krokosową. Wyrwał się ktoś z prędką mową: „Towarzysze! Kto to naszę Lisem obramował czaszę?”

Marcinowa powieść

Ba, jeszcze raz, Marcinie! – więc powiem, tak było: Kilka osób na jedną salę się złożyło. Każdy z żoną. Wieczerzą potym odprawiwszy Szli spać. Ledwie się składli, kiedy co waśniwszy Na drugie tak zawoła: „Panowie, czas wsiadać!” A ci też… Czytaj dalej

Na frasowne

Przy jednym szczęściu dwie szkodzie Bóg daje. Głupi nie widzi, więc Fortunie łaje; Baczy, co dobrze, to na wirzch wykłada, A co nie g’myśli, to pilnie przysiada.

Pieśń I

Pewienem tego, a nic się nie mylę,Że bądź za długą, bądź za krótką chwilę,Albo w okręcie całym doniesiony,Albo na desce biednej przypławionyBędę jednak u brzegu,Gdzie dalej nie masz biegu,Lecz odpoczynek i sen nieprzespany,Tak panom, jako chudym zgotowany. Ale na świecie… Czytaj dalej

Na pany

Ciężko mi na te teraźniejsze pany: Siebie nie baczą, a ganią dworzany. „W on czas – pry – czystych zapaśników było, Szermierzów, gońców, aż i wspomnieć miło. A dziś co młodzi pacholcy umieją? Jedno w się wino jako w beczkę… Czytaj dalej

Na ucztę

Szeląg dam od wychodu, nie zjem, jeno jaje: Drożej sram, niźli jadam; złe to obyczaje.

Nagrobek Pawłowi Chmielowskiemu

Wiatry z północnym morzem na mię się zmówiły, Aby mię, niewinnego, gardła pozbawiły, I na koniec dowiodły swego, bo, stargawszy Białe żagle i okręt w kęsy zdruzgotawszy, Przybiły mię do brzegu pustego na desce; Tamżem został, bo wyszcia nie dawało… Czytaj dalej

O Hektorze

Hektor dał miecz Ajaksowi, Ajaks dał pas Hektorowi – Hektor pasem uwiązany, Bystrymi końmi targany; Ajaks także, popędliwy, Wraził w się miecz nieszczęśliwy. Tak między nieprzyjacioły Upad niesie i dar goły.

Odpowiedź

Dla pijanic źle się z tym odkryć leda komu, Tobie w ucho powiemy: „Czujem tu miód w domu”.