Do gospodarza (Księgi Trzecie)
ie bądź gościem u siebie, wiedz, co się w cię wleje, Wedle tegoż swe sprawy miarkuj i nadzieje.
ie bądź gościem u siebie, wiedz, co się w cię wleje, Wedle tegoż swe sprawy miarkuj i nadzieje.
Imię twe, pani, które rad mianuję, Najdziesz w mych rymiech często napisane, A kiedy będzie od ludzi czytane, Masz przed inszymi, jesli ja co czuję. Bych cię z drogiego marmuru postawił, Bych cię dał ulać i z szczerego złota (Czego… Czytaj dalej
Hiszpany, Włochy i Niemce zwiedziawszy, Królowi swemu cnotliwie służywszy Umarłeś, Kryski, i leżysz w tym grobie; Mnieś wielki smutek zostawił po sobie. A iż płacz próżny i żałość w tej mierze, Tym więtszą i płacz, i żałość moc bierze.
Bo i Erydanowa woda tu wniesiona,A ciągnie się od lewej nogi Oryjona.Sidła, którymi zjęta jest oboja Ryba,Zbiegają się na ostrym czubie WielorybaPod jednę spólną gwiazdę, która tak węzłowiTemu należy, jako i Wielorybowi.Te zaś drobnym i bladym światłem opatrzone,Między styrem a… Czytaj dalej
Milczycie w obiad, mój panie Konracie; Czy tyko na chleb gębę swą chowacie?
Po co wy, heretycy, w kościele bywacie, Kiedy ceremonije za śmiech sobie macie? Jesli zła w oczu waszych msza i procesyja, Aza lepsze łakomstwo i ta ambicyja? Wyjmi, nieboże, bierzmo pierwej z oka swego, A potym ździebłka sięgaj w oczach… Czytaj dalej
Kiedy się rane zapalają zorza,A dzień z wielkiego występuje morza,Przyszedłem na brzeg, kędy Wisła bieży,A tam siedziała na wysokiej wieży,Podjąwszy rękę smutna białagłowaI pocznie z płaczem narzekać w te słowa: „Takżem ja barzo niefortunna była,Takżem ja wiele szczęściu przewiniła,Że temu… Czytaj dalej
Biedna starości, wszyscy cię żądamy, A kiedy przydziesz, to zaś narzekamy.
Stań ku słońcu, a rozdziew gębę, panie Ślasa, A już nie będziem szukać inszego kompasa; Bo ten nos, coć to gęby już ledwie nie minie, Na zębach nam okaże, o której godzinie.
Tu różą, tu fijołki, tu mieccie leliją! Ten marmór świętobliwy zamyka Zofiją, Zofiją Bonarównę, której żywot święty Godzien, aby wszem paniom za przykład był wzięty.