Śmierć domu

Hałas grubych rozmów, śmiechów, sprzeczek;tłum koni przez różnych ludzi za uzdy trzymanych i bydła, któremu na szyję powrozy zarzucają;tłum chłopów. Żydów, zagrodowców, szary, siermiężny, chęcią zysku rozgrzany, rozgadany, rozmachany, oczami spod zmiętych czapek połyskujący. Wśród tłumu, przed rozwartymi wrotami stodoły,… Czytaj dalej →

Śmierć pułkownika

W głuchej puszczy, przed chatką leśnika,Rota strzelców stanęła zielona;A u wrót stoi straż Pułkownika,Tam w izdebce Pułkownik ich kona.Z wiosek zbiegły się tłumy wieśniacze,Wódz to był wielkiej mocy i sławy,Kiedy po nim lud prosty tak płaczeI o zdrowie tak pyta… Czytaj dalej →

Śmierć

I Skoro usłyszysz, jak czerw gałąź wierci, Piosenkę zanuć lub zadzwoń w tymbały; Nie myśl, że formy gdzieś podojrzewały; Nie myśl – o śmierci… II Przed-chrześcijański to i błogi sposób Tworzenia sobie lekkich rekreacji, Lecz ciężkiej wiary, że śmierć –… Czytaj dalej →

Na śmierć Adama Pługa

Odszedł od nas święty Pański! Jeszcze blaski za nim wieją, Jeszcze dźwięczy pieśń anielska… Odszedł z wiarą i z nadzieją! Miłość — tę zostawił z nami, Wierny ludziom, wierny ziemi… — Odszedł od nas święty Pański Ścieżynami gwiaździstemi. Gdzie odchodzą… Czytaj dalej →

Na śmierć

Obłudny świecie, jakoć się tu widzi, Doszedłem portu; już więc z inszych szydzi!

Korydon smutny na śmierć Palmiry

Korydon dopadł pożądanej ciszy,W której go tylko zwierz lasowy słyszy,Tam flet o drzewo tłucze, z nóg się wali I tak się żali: „Już ja ginąć więcej nie będę na tobie,Moje Palmirę położywszy w grobie;Już z nią na chłodzie pod sosną… Czytaj dalej →

Na śmierć Filtusia czworo trenów

I. Dziwi się poeta smutkowi natury i własnemu — i odgaduje, że powodem jest skon Filtusia. Rozpamiętywa jego przychylność i postanawia uwiecznić go przez sztukę rymotwórczą. Czego tak wicher zawodzi w komnatach,I sechną liście na rozkosznych kwiatach?…Czego tak krwawo zachodzisz… Czytaj dalej →

Śmierć, co trzynaście lat stała koło mnie…

Śmierć, co trzynaście lat stała koło mnie, Poszła i wbiegła do carskiej komnaty, Car ją jak wariat przyjął — nieprzytomnie — I oddał ducha przy strzale harmaty, Który gromowi bożemu podobny, Poszedł na Moskwę jako dzwon żałobny. Moskwa w powietrze… Czytaj dalej →

„Śmierć chroni od miłości, a miłość od śmierci.”

„Śmierć chroni od miłości, a miłość od śmierci”- myślę że to prawda. Uważam tak, dlatego ze dzięki miłości jaką ludzie obdarowują innych człowiek nigdy nie umiera. I po mimo tego, że ciało odchodzi on na zawsze żyje w pamieci ludzi,… Czytaj dalej →

Władza, miłość, śmierć w literaturze średniowiecza-omów na konkretnych przykładach.

Po okresie antycznym następuje nowa epoka- średniowiecze, zwana inaczej wiekami średnimi. Jej początek wiążemy z upadkiem Cesarstwa Zachodnio-rzymskiego w roku 476.Natomiast jej koniec, umownie wiąże się z odkryciem Ameryki przez Kolumba w 1492 roku. Podczas tego okresu, wykreowało się wiele… Czytaj dalej →