Drugi temuż

Długa nadzieja, radość krótka, żal płaczliwyRodziców moich, leżę tu, przedsię szczęśliwy,Żem nie poznał nadzieje, radości, kłopota,Podań niebacznej śmierci na progu żywota.

Duma o Wacławie Rzewuskim

Po morzach wędrował — był kiedyś Farysem, Pod palmą spoczywał, pod ciemnym cyprysem, Z modlitwą Araba był w gmachach Khaaba, Odwiedzał Proroka grobowce. Koń jego arabski był biały bez skazy. Siedmiokroć na koniu przeleciał step Gazy, I stał przed kościołem,… Czytaj dalej

Do naświętszej Panny

Panno bezrówna, stanu człowieczegoWtóra ozdobo, nie psowała w którejPokora serca ni godność pokory,Przedziwna matko stworzyciela swego! Ty, głowę starwszy smoka okrutnego,Którego jadem świat był wszystek chory,Wziętaś jest w niebo nad wysokie Chory,Chwalebna, szczęścia używasz szczyrego. Tyś jest dusz naszych jak… Czytaj dalej

Do pastereczki siedzącej na Druidów kamieniach w Pornic nad oceanem

Boże, błogosław tej małej pastereczce Na druidycznych siedzących kamieniach, Tak że jej głowa w zorzowych płomieniach Była… a za nią morza pas — po serce. A jej chodaki na białych krzemieniach Podkute jasnym ćwiekiem w półmiesiące, A włoski złote z… Czytaj dalej

Do Pana Mikołaja Tomickiego

Tomicki, jeśli nie ganią owego,Który ku chwale świeci lampą onejW sobie chwalebnej, świętej, niezmierzonejŚwiatłości, światła skąd jasność każdego, Nie będę nazwan lekkiem od żadnego,Bym sławił piękność w tobie doświadczonejKożdemu cnoty. Jeno, żem uczonejMało pił wody, nie śmiem się jąć tego.… Czytaj dalej

Do matki (Zadrży ci nieraz serce,…)

Zadrży ci nieraz serce, miła matko moja, Widząc powracających i ułaskawionych, Kląć będziesz, że tak twarda była na mnie zbroja I tak wielkie wytrwanie w zamiarach szalonych. Wiem, że bym ci wróceniem moim lat przysporzył, Wszakże gdy cię spytają —… Czytaj dalej

Wyzwolenie – Akt III

W KATEDRZE NA WAWELU (Za podniesieniem zasłony do aktu trzeciego z głębi sceny słychać rozmowę dwóch osób, znajdujących się w grupie gromady, przy której stoi Geniusz). GŁOS 1 A cóż Konrad? GŁOS 2 Mam najzupełniej to wrażenie, jak gdyby wśród… Czytaj dalej

Do matki

W ciemnościach postać mi stoi matczyna, Niby idąca ku tęczowej bramie — Jej odwrócona twarz patrzy przez ramię, I w oczach widać, że patrzy na syna. . . . . . . . . . . . . . .

Do hr. Gustawa Ol(izara) podziękowanie za wystrzyżynkę z gwiazdeczką i Krzemieńcem

Ta ręka, która Krzemieniec wystrzygła, Bogdajbym kiedyś ją uścisnął szczerze I ukłuł jako magnesowa igła, Która od słońca swój kierunek bierze. Róże — gwiazdeczki i nieśmiertelniczki To nic — u Boga piękniejszych dostanie. — Lecz miłe mi są Gustawa nożyczki… Czytaj dalej