Sielanka Pierwsza

Kozy; ucieszne kozy, ma trzodo jedyna!Tu, kędy to zarosła poziema leszczyna,Tu gryźcie list zielony, gryźcie chróścik młody,Ja tym czasem przy strugu tej ciekącej wodyPrzylęgę i frasunku lubo snem swobodnym,Lubo będę zabywał śpiewaniem łagodnym,Ponieważ mię tak moja Fillis wyprawiła,Że mię na… Czytaj dalej

Dedykacja Mikołajowi Wolskiemu…

Cny Marszałku, luboś jest nie w lesiech schowany,Ani wiek twój na podłe zabawy oddany,Aleś w pańskich pałacach lata świetne trawiłI dzielność swą na miejscach okazałych stawił;Te wszakże sielskie mowy i proste rozprawyPrzynoszę przed cię! Czasem podlejsze potrawyLepiej smakują niżli pułmiski… Czytaj dalej

Z tegoż fraszka

Ubogiś? Ubogim być musisz zawżdy. Czemu?Bogactw teraz nie dają, tylko bogatemu.Chcesz mieć co? Przynieśże co; bierz za słowa słowa;Taka teraz po wielkim brzmi pałacu mowa.

Wtóry

Zwyczaje, dom, urodę, kiedym była żywą,Kto znał moje, musiał mię sądzić za szczęśliwą.I samam na fortunę narzekać nie śmiałaI na on czas, gdym wdzięcznej matki postradała.Bowiem ociec nie dał znać sieroctwa i trochęPotrwawszy, równą matce dał mi Bóg macochę.A snadźci,… Czytaj dalej

Wiersz dedykacyjny i przedmowa

Gryfowie strzegą złota i biją się o nie Tak w południowej, jako i w północnej stronie. Niebożęta Pigmei trudność z nimi mają, Którzy się o ten kruszec z pilnością starają. Ale polscy Gryfowie nie tak żądni złota, Jako wolności stróże,… Czytaj dalej

Odpowiedź na „Psalmy przyszłości”

Podług ciebie, mój szlachcicu, Cnotą naszą — znieść niewolę. Ty przemieniasz ziemską dolę W żywot ducha na księżycu; Głosem dziecka wołasz: Czynu! Czynu — czynu naród czeka! Lecz ty wiesz, bez ducha gminu Jaka słaba pierś człowieka… A ty, który… Czytaj dalej

Oda do wolności

I Witaj, wolności aniele, Nad martwym wzniesiony światem! Oto w Ojczyzny kościele Ołtarze wieńczone kwiatem I wonne płoną kadzidła! Patrz! tu świat nowy — nowe w ludziach życie. Spójrzał — i w niebios błękicie Malowne pióry złotemi Roztacza nad Polską… Czytaj dalej

VI pieśń na kształt Psalmu CXXIII

Panie nasz wszechmogący, wieczny, niepojęty,Tobie Cheruby krzyczą: „Święty, święty, święty!”,Tobie Seraf, miłości prawej płomień czysty,A twej chwały dwór znaczy firmament ognisty. Przeto, choć wszędy tyś jest, oczy me płaczliweTam podnoszę i serce tam wzdycha teskliwe;Bo ciężkościom nierówne zmysłów mych krewkościJak… Czytaj dalej