Błogosławieństwo

Błogosławiony rok ów, miesiąc i niedziela,I dzień ów, i dnia cząstka, i owa godziną,I chwila, i to miejsce, gdzie moja dziewczynaUczucia mi natchnęła, choć ich nie podziela. Błogosławione oczki blasku i wesela,Skąd amorek wygląda i łuczek napina,Błogosławiony łuczek, strzałki i… Czytaj dalej

Strzelec

Widziałem, jak dzień cały pośród letniej spieki Błąkał się strzelec młody; stanął nad strumieniem, Długo poglądał wkoło i rzecze z westchnieniem: „Chcę ją widzieć, nim kraj ten opuszczę na wieki, „Chcę widzieć nie widziany”. Wtem leci zza rzeki Konna łowczyni… Czytaj dalej

Do Niemna

Niemnie, domowa rzeko moja! gdzie są wody, Które niegdyś czerpałem w niemowlęce dłonie, Na których potem w dzikie pływałem ustronie, Sercu niespokojnemu szukając ochłody? Tu Laura, patrząc z chlubą na cień swej urody, Lubiła włos zaplatać i zakwiecać skronie, Tu… Czytaj dalej

Z Petrarki

Senuccio i’vo’che sappi. Chcecie wiedzieć, co cierpię, rówiennicy moi? Odmaluję najwierniej, ile pióro zdoła. Mary ja dotąd pośród pamiątek kościoła Myślą gonię i duch mój o przeszłości roi. Tu zwykła igrać, ówdzie zamyślona stoi, Tam z niechęcią twarz kryła, tu… Czytaj dalej

Ranek i wieczór

Słońce błyszczy na wschodzie w chmur ognistych A na zachodzie księżyc blade lice mroczy, Róża za słońcem pączki rozwinione toczy, Fijołek klęczy zgięty pod kroplami ranku. Laura błysnęła w oknie, ukląkłem na ganku; Ona muskając sploty swych złotych warkoczy: „Czemu… Czytaj dalej

Potępi nas świętoszek…

Potępi nas świętoszek, rozpustnik wyśmieje, Że chociaż samotnymi otoczeni ściany, Chociaż ona tak młoda, ja tak zakochany, Przecież ja oczy spuszczam, a ona łzy leje. Ja bronię się ponętom, ona i nadzieje Chce odstraszyć, co chwila brząkając kajdany, Którymi ręce… Czytaj dalej

Widzenie się w gaju

„Tyżeś to? i tak późno?” — „Błędną miałem drogę, Śród lasów, przy niepewnym księżyca promyku; Tęskniłaś? myślisz o mnie?” — „Luby niewdzięczniku Pytaj się, czy ja myśleć o czym innym mogę!” „Pozwól uścisnąć dłonie, ucałować nogę. Ty drżysz! czego?” —… Czytaj dalej

Nieuczona twą postać…

Nieuczona twą postać, niewymyślne słowa, Ani lice, ni oko nad inne nie błyska, A każdy rad cię ujrzeć, rad posłyszeć z bliska; Choć w ubraniu pasterki, widno, żeś królowa. Wczora brzmiały i pieśni, i głośna rozmowa, Pytano się o twoich… Czytaj dalej

Mówię z sobą…

Mówię z sobą, z drugimi plączę się w rozmowie, Serce bije gwałtownie, oddechem nie władnę, Iskry czuję w źrenicach, a na twarzy bladnę; Niejeden z obcych głośno pyta o me zdrowie Albo o mym rozumie cóś na ucho powie. Tak… Czytaj dalej

Do Laury

Ledwiem ciebie zobaczył, jużem się zapłonił, W nieznanym oku dawnej znajomości pytał; I z twych jagód wzajemny rumieniec wykwitał Jak z róży, której piersi zaranek odsłonił. Ledwieś piosnkę zaczęła, jużem łzy uronił, „Twój głos wnikał do serca i za duszę… Czytaj dalej