Anima Christi

Duszo chrystusowa, uświęć mnie,Ciało chrystusowe, zbaw mnie,Krwi chrystusowa,napój mnie,Wodo z boku chrystusowego, obmyj mnie,Męko chrystusowa, pokrzep mnie,O dobry Jezu, wysłuchaj mnie,W ranach twoich, ukryj mnie,Nie dopuść mi, oddalać się od ciebie,Od nieprzyjaciela złośliwego, broń mnie,W godzinie śmierci, wezwij mnie,Abym ze… Czytaj dalej

Wędrowny sztukmistrz

Wędrowny sztukmistrz szedł sobie po świecie I witał kwiatki, co przy drogach rosną, I witał pracą zatrudnione kmiecie, Dzieci, co idą w las cieszyć się wiosną, Strażniki w bramach miejskie — ludzie różne Tu, tam siedzące w oknach i podróżne.… Czytaj dalej

Wesele – (Norwid)

IPo dwóch salonu stronach komnaty w półcieniu,Z których na ogród wielkie podwoje otworem —Szerokie wschody — wazy rzezane w kamieniu,Ociekające roślin pnących się doborem —Noc księżycowa-zapach akacji-szmer wodyDalekich kaskad, które wilgocą ogrody…To nietańczących przystań! …Tańczący, przeciwnie,W całej wszech-tęczy blasku oczy… Czytaj dalej

Żydowie polscy

1861 1 Ty! jesteś w Europie – poważny Narodzie Żydowski – jak pomnik strzaskany na Wschodzie, Swoimi gdy złamki wszędzie się rozniesie, Na każdym hieroglif unosząc odwieczny – A człowiek północny, w sosnowym gdy lesie Napotka cię, odbłysk zgaduje słoneczny… Czytaj dalej

Zdrowy sąd

Oj! zasługuje na wielką naganę, Kto kala gniazdo własne – ale taki, Co widzi, ile gniazdo jest skalane, To mi dopiero łotr, to lada jaki!… – Taki jest cynik lub niezrozumiały, Porządek nawet może popsuć wieczny; Takiego warto by z… Czytaj dalej

Z Tyrteja

Nie, ludu bohatyrów, plemię wielkiego Alcyda, Spojrzeń swoich bogowie od nas nie odwrócili; Jakikolwiek dziś wróg, liczba lub traf, Już o losach twych sam wyrokuje miecz. Przeto zbroją się odziej, precz odmieć kochanie życia, Niechaj tobie i czarnej, ludziobójczej Parki… Czytaj dalej

Z pokładu „Marguerity” wypływającej dziś do New-York

I Cokolwiek słońca w żaglach się prześwieca, Omuska maszty lub na fale spryska; Mgły nikną niby zasłona kobieca, Obłoki widać za nią jak zwaliska!… II „Czemu zwaliska? i czemu zasłona? „Czemu niewieścia…?” – krytyk niech już pyta I niech oskarża… Czytaj dalej

Z listu do Henryka Prendowskiego

Co o bigosie piszesz narodowym, To rzecz zaiste słuszna – bardzo zdrowym Jest bigos… Francja co myśli? Prezydent Czy będzie dobry? Papież nie udał się pono. Austryjacki Cesarz zwiedza Trydent. Gdzie kij i czapka? kończ się guzdrać, Pani Żono.