Ballada bezludna

Niedostępna ludzkim oczom, że nikt po niej się nie błąka,W swym bezpieczu szmaragdowym rozkwitała w bezmiar łąka,Strumień skrzył się na zieleni nieustannie zmienną łatą,A gwoździki spoza trawy wykrapiały się wiśniato.świerszcz, od rosy napęczniały, ciemnił pysk nadmiarem śliny,I dmuchawiec kroplą mlecza… Czytaj dalej

Litość

Gdy płyną łzy, Chustką je ocierają;Gdy krew płynie, z gąbkami pospieszają;Ale gdy duch wycieka przed uciskiem,Nie nadbiegną pierwej z ręką szczerą,Aż Bóg otrze sam piorunów błyskiem:– Wtenczas dopiero!…

Liryka i druk

1Ty powiadasz: „Śpiewam miłosny rym…”Myślisz? że mnie oszukasz:Nie czuję strun, drżących pod palcem twym –Jestes poezji drukarz! 2Liry – nie zwij rzeczą w pieśni wtórą,Do przygrawek!… nie – onaDlań jako żywemu orłu pióro:Aż z krwią, nierozłączona! 3Treść – wypowiesz bez… Czytaj dalej

Laur dojrzały

1 Nikt nie zna dróg do potomności, Jedno – po samodzielnych bojach; Wszakże w Świątyni jej nie gości W tych, które on wybrał pokojach. 2 Ni swoimi wstępuje drzwiami, Lecz które jemu odemknięto – A co? w życiu było skrzydłami,… Czytaj dalej

Larwa

1Na sliskim bruku w Londynie,W mgle, podksiezycowej, bialej,Niejedna postac cie minie,Lecz ty ja wspomnisz, struchlaly. 2Czolo ma w cieniu? czy w brudzie? –Rozeznac tego nie mozna;Poszepty z Niebem o cudzieW wargach… czy? piana bezbozna!… 3Rzeklbys, ze to Biblii ksiegaZataczajaca sie… Czytaj dalej

„Ruszaj z Bogiem”

1 Przyszedł ktoś kiedyś i stanął pod progiem, Mówiąc: „bez chleba dziś jestem!…” – Lecz odrzeczono mu słowem i giestem: „Ruszajże z Bogiem!…” 2 Więc dalej ruszył po takiej nauce, Westchnąwszy w sobie: „Zaprawdę, nie wiem, co teraz już zrobię,… Czytaj dalej

Mistycyzm

1 Mistyk? jest błędnym – pewno! Więc i mistycyzm nie istnieje? Tylko jest próżnią rzewną, Snem – nim roz-dnieje! 2 Góral? na Alpów szczycie Jeżeli się zabłąka w chmurę – Czy wątpi o jej bycie * * * * *… Czytaj dalej

Śmierć

I Skoro usłyszysz, jak czerw gałąź wierci, Piosenkę zanuć lub zadzwoń w tymbały; Nie myśl, że formy gdzieś podojrzewały; Nie myśl – o śmierci… II Przed-chrześcijański to i błogi sposób Tworzenia sobie lekkich rekreacji, Lecz ciężkiej wiary, że śmierć –… Czytaj dalej

Źródło

Kiedy błądziłem w Piekle, o którym nie śpiewam Dlatego, że mi klątwy się pierw w usta kleją, Jak muchy brzydkie, które ze skwarów szaleją – I nie śpiewam dlatego, że – nim pocznę – ziewam; Kiedy błądząc przeszedłem kolumnadę-nudów Długą… Czytaj dalej

Żegnaj

Żegnaj. O! Jeśli ustawne modleniaWyjednać mogły innym zmianę w losach,To może ujdą moje zatracenia-Błądząc, w Imieniu Twoim po niebiosach. Ponad lamenty przecież, nad westchnieniaJest krew, co zbrodni oko zarumieniaW skonania chwili – ale i to giniePrzy słowie „żegnaj” w rozstania… Czytaj dalej