Zmierzch majowy

Zmierzchu majowy, purpurą się ściel!Z jabłonnych kwiatów – czar tobie i biel … W jedną się falę stapiają bez fal –Ze światłem – smutek, a ze smutkiem – dal. Ten Maj w niebisach, zwieczorniały Maj!Przypomnij wszystko – i zrozum –… Czytaj dalej

Zaklęcie

Ptaku nocny, coś bywał za świata rubieżąI widziałeś umarłych — mów, co czynią? — Leżą.A co jeszcze? — Wciąż leżą bez przerwy, bez wytchnienia.Nie ma dla nich ni słońca, ni wiatru, ni cienia!Nie modlą się, nie płaczą, nie śnią i… Czytaj dalej

Z dłońmi tak splecionemi…

Z dłońmi tak splecionymi, jakbyś klęcząc, spała,W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie,Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciałaBłagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie. Jeszcze płaczu niesytą do piersi cię tulę,A ty goisz się we mnie, niby lgnąca rana,A ja… Czytaj dalej

Wspomnienie

Drzwi rozwarte na oścież były w naszym domu,Dłoniom, co je rozwarły, zamknąć zbrakło mocy…Szereg komnat na przestrzał widniał, jak po nocyMętne wspomnienie alej, nieznanych nikomu. Wszystko – w mroku. – I tylko ów pokój ostatniZ oknem w zaświat – na… Czytaj dalej

Wiosna

Takiej wiosny rzetelnej, jaką w swym powiecieWidział Jędrek Wysmółek — nikt nie widział w świecie! Poprzez okno karczemne łeb w bezmiar wyraziłI o mało się w durną mgłę nie przeobraził! Lecz umocnił się w karku i nieco przybladłszy,Łbem pochwiał dla… Czytaj dalej

Wieczór

Słońce, zachodząc, wlecze wzdłuż po łąceWielki cień chmury, ciągnąc go na wzgórza,Zetknięte z niebem, co życie, gasnącePod barw przymusem, — w głąb marzeń przedłuża,Aby dowidzieć po przez dale pusteJedyną wokół purpurową chustęDziewczyny, która swych dłoni oplotemKolana zgodnie wgarnęła pod brodęI,… Czytaj dalej

Wieczorem

Mrok się gęstwi po sadzie, ziemny powiał chłód,Zda się, iż dal zbłąkana podchodzi do wrót …Wiatr się zsuną ze strzechy na gałęzie drzew, –Czy on we mnie tak śpiewa? Widzę poprzez śpiew,Jak księżyc wschodzi nad borem! W podwórzu, dokąd zajrzał… Czytaj dalej

Wiatrak

Piętrząc się nad ugorów chętną mu równiną,Wiatrak, na wszystkie wokół odsłonięty światy,Poskrzypuje drewnianą w tańcu krynoliną,A na trawę, jak diabeł, miota cień rogaty. Wędrowcze, w jednym miejscu zatkwiony kosturem,Co znaczą twoje wstrząsy i nagłe podrygi?Komu kłaniasz się wokół dębowym kapturem?Z… Czytaj dalej

We śnie

Śnisz mi się obco. Dal bez tła,Wieczność się w chmurach błyska.Lecimy razem. Mgła i mgła!Bóg, ciemność i urwiska. Do mgły i mroku naglisz mnieI szepcesz, zgrzana lotem:„Toć ja się tobie tylko śnię!Nie zapominaj o tem…” Nie zapominam. Mkniemy wzwyżDo niewiadomej… Czytaj dalej

W ślad za górnym orszakiem…

W ślad za górnym orszakiem obłoków przesuwnych,Co kształty w miarę biegu odmieniają stale,Światła chodzą po łące w odstępach nierównych,Jakby wzajem o sobie nie wiedziały wcale. Nie wiadomo, co łąkę tak szerzy w bezmiary,Czy ich zwiewność, czy cichość, czy ruch, czy… Czytaj dalej