Anioł milczenia

Z lutnią, po której złote struny biega, Klęczę na rąbku szaty Najwyższego, I białe czoło obracam w tę stronę, Kędy wirują globy rozpędzone. Przejrzystą dłonią wygładzam etery, Echem miarkuje rozśpiewane sfery, By nie przerywać ciszy majestatu… I — pokój… pokój…… Czytaj dalej

Ani wy nie Tatry…

Ani wy nie Tatry, Ani nie Karpaty, Ani po was sokół lata, Halny wiatr skrzydlaty. Nie pasą was tęcze Ni orłowe gniazda, Ani u was burza matka, Ani piorun gazda. Nie sięgacie w chmury Czołami z kamienia Ani jasna wam… Czytaj dalej

Angelus

W cichej komnacie pada mrok, Zachodu mrok perłowy, Ostatnie blaski sieje dzień, Na czarnych lasów głowy. Strzelista jasność oknem mży Na sprzęty i na ściany, I na odkrytą mędrca skroń, Co siedzi zadumany. I złotem brzeży jedną z kart Otwartej… Czytaj dalej

Albo mi ptaszkowie…

Albo mi ptaszkowie Swoje skrzydła dajcie, Albo mi przed chatą Nocką nie śpiewajcie!… Ani jaw tęsknicy Wytrwać sercem mogę… Ani z wami lecieć W ona ciemną drogę! Oj, nie tak się trzyma Własny cień człowieka, Jako smutek tego, Co przed… Czytaj dalej

Adwokacja

Nie przeto w uwielbieniu przed tobą się korzę, Iż taki błękit w tobie i takie szafiry, Nie przeto, iż tak srebrnie grają twoje liry, Gdy szerokich zachodów opłyną cię zorze — Nie, iż się z hukiem wichrów wyrzucasz w przestworze… Czytaj dalej

Adesso parla

A teraz mów ty do nich, ziemio cicha,Którzy tam blisko u twego są łona:Mów jako matka, co płacze a wzdychaNiepocieszona… Borów twych czarność, i lasów twych szumy,I góry twoje, i wichrów twych loty,Niechaj obudzą choć chwilę zadumy,Chwilę tęsknoty… Stare kurhany,… Czytaj dalej

Ach, złudą jest…

Ach, złudą jest wiośniany wiew, Co rzuca ziemi kwiatów siew, Co morzu srebrzy skrzydła mew… — A prawdą jest ten śmierci dech, Co gasi radość, gasi śmiech, A prawdą te szkielety drzew… Ach, złudą jest ta krasa róż, Co wieńczy… Czytaj dalej

Ach! oszukałaś ty mnie…

Ach! oszukałaś ty mnie, nocna ciszo! Ach! oszukałaś mnie, ciszo kojąca, W której się róże uśpione kołyszą, W blaskach miesiąca! Wierzyłam tobie, słuchając milczenia Lasów, co do snu bez szumu się kładły, I wód, co swymi srebrnymi zwierciadły Odbiły gwiazdy… Czytaj dalej

A żeby, wietrze

A żeby, wietrze, nie było ciebie, Kto by roznosił chmurki po niebie? Kto by zawodził nad tą mogiłą, Gdzie ten krzyż czarny z wierzbą pochyłą, Nad tą mogiłą, nad tą stepową, Kto by zawodził pieśnią echową? A żeby, wietrze, ciebie… Czytaj dalej

A żeby wietrze…

A żeby wietrze nie było ciebie,Ktoby roznosił chmurki po niebie,Ktoby zawodził nad tą mogiłą,Gdzie ten krzyż czarny z wierzbą pochyłą,Nad tą mogiłą, nad tą stepową,Ktoby zawodził pieśnią echową? A żeby wietrze ciebie nie stało,Ktoby mi suszył chusteczkę białą,Chusteczkę białą, ze… Czytaj dalej