Bogarodzica

GŁOS Nigdym ja ciebie, ludu, nie rzuciła, Nigdym ci mego nie odjęła lica, Ja — po dawnemu — moc twoja i siła! LUD Bogarodzica!… GŁOS Rzeszom ja twoim skroś zmierzchów hetmanię, Jako w zaranie. Przed tobą idę i przy tobie… Czytaj dalej

Blaskom twym moje otwieram okienko…

Blaskom twym moje otwieram okienko, Nocy źrenico! usta mi płoną wezbrane piosenką, Serce — tęsknicą! W mgliste przestrzenie wyciągam ramiona, Cicha i drżąca… A dusza moja omdlewa i kona Bez swego słońca! O życie, czaro upojeni o życie, Męko pragnienia!… Czytaj dalej

Bez dachu

Noc się podniosła, cała w mgłach i bieli I srebrnem tchnieniem owiała stolicę, I brylantowych iskier błyskawice Roztliła w śniegów pościeli. Kto miał ognisko własne i ramiona, Co go czekały jak pieszczot ponęta, Mówił do nocy tej „błogosławiona!” Kto nie… Czytaj dalej

Barcajuolo

Kolczyk w uchu, tęga mina, Łódka „Maria” lub „Cecchina”, Jaskółeczka tyła, tycia… Aby sposób mieć do życia! — Jak ją dawno ma, to ptaszę? — A ot, tam bambino nasze, Z śniadym ciałkiem, z złotym okiem, Będzie od niej młodsze… Czytaj dalej

Banasiowa

Niechże i tobie będzie tutaj karta,Staruszko moja, na kiju oparta.Coś mnie tak zeszła wśród ciszy i słońca.Białością swoją cała srebrniejaca,Jak schodzi czasem z swojego ukrycia.Prosta i mądra w prostocie – myśl życia. Południe było ciche i gorące. Park Łyczakowski we… Czytaj dalej

Bagnasco

Szeroka, modra cisza. Jak wzrok objąć zdoła, Lazur w świetle stopiony zalewa świat cały. Błękitem dyszysz, błękit opływa dokoła Myśl, czucie i tyrreńskich w mgłach zgubione skały. Na stromym cyplu mury biednego kościoła, Szare, spękane; przy nich wirydarzyk mały, W… Czytaj dalej

Ave, Patria!

Ojczyzno moja, bądź błogosławiona, I błogosławion owoc twego ducha! Oto w błękity wyciągam ramiona, Gdzie Bóg mnie słucha… Majowe słońce promieni się w niebie — O Polsko moja, błogosławię ciebie! Nie, iżeś kłosem pola me okryła, Skowronki moje żywiąca za… Czytaj dalej

Autorowi Irydiona

Modliły się dziś echowe kolumny,Łkaniem kamiennych piersi i ech płaczem,Do archanioła, co stoi u trumnyTego, który tu w życiu był tułaczem,I odszedł — gdzie go wiodła smętna gwiazda —Domostwa szukać i wiecznego gniazda. A usta, które tam w ciszy pałały,Jak… Czytaj dalej

Anusia

Szlachcianką była i miała brata księdzem. To jej dawało pewne przywileje. Niewielkie, ale dawało. Przedewszystkiem siadała do stołu; na szarym wprawdzie końcu i głównie dla utrzymania pomiędzy dziećmi rygoru, ale siadała. Powtóre, ojciec mówił jej: «panno Kowalska», a kucharka i… Czytaj dalej

Antonio

Cicho płonie zachód zloty, W lunach ciągnie klucz żurawi… Przy ognisku z kukurudzy Słucham, co Antonio prawi. Głowa drżąca, głos już głuchy, Ale jaki gest szeroki! Gdy zakreśli pole bitwy, To od ziemi — pod obłoki! Gdy zakreśli pole bitwy,… Czytaj dalej