Jeszcze dotąd nie przebrzmiała…

Jeszcze dotąd nie przebrzmiała Mowa, słodka niby granie: — Bogu niechaj będzie chwała, Żeś się ze mną w pracę dała Na jednym łanie! Chwała niechaj będzie Bogu, Że tak dla mnie, jak dla ciebie, Trochę kwiecia na rozłogu, Trochę ziarna… Czytaj dalej

Kto krzywdę płodzi…

Kto krzywdę płodzi, niech jeszcze ją płodzi,A który płacze, ten jeszcze niech płacze.Noc sie przesila i dzień już przychodzi:— Obaczę! Kto ucisk mnoży, niech jeszcze go mnoży,A który milczy, niech chowa swą ciszę.Rychło się błękit nad światem otworzy —— Usłyszę!… Czytaj dalej

Martwa natura

Żałuję, bardzo żałuję, że wam nie mogę powiedzieć, jak wyglądał, gdy stał lub chodził, jakie miał poruszenia rąk i głowy, czy grzbiet jego był pochyły, czy prosty, a nadewszystko, jaki miał głos i spojrzenie. Nie dlatego, broń, Boże, iżbym z… Czytaj dalej

Mój trubadur

Mój trubadur na ulicy Znowu stoi z swą gitarą I znów brząka canzonettę, Jak świat smutną, jak świat starą. Ale dziś jej nadał tętno Dziwnie skoczne i wesołe, Czy też może drżą mu ręce, W srogim wichrze ręce gołe… Pod… Czytaj dalej

Na jeziorze

Woda — taka cicha Jak sen… Wiatr — lekuchno wzdycha Jak sen… Łódka — tak ucieka Jak sen… Myśl — taka daleka Jak sen…

Nasz domek kochany

O, jakże ja kocham Ten nasz domek drogi. Te bieluchne ściany, Te lipowe progi! O,jakże ja kocham I ten dach pochyły, Co się na nim wiosną Bociany gnieździły! Ten nasz domek stary Nie od dzisiaj stoi, A przecież się burzy… Czytaj dalej

Niechże ja teraz…

…Volo con l’ali di pensiero al cielo… Petrarka Niechże ja teraz przypomnę w żałobie Twoje rozmowy i twoje milczenie! Niech się głęboko zadumam o tobie, Coś odszedł w cienie… Niechże mi znowu rozbłyśnie ta złota Róża miesięczna, co w oczach… Czytaj dalej

Oj, dolo…

Oj, dolo, ty dolo, Za wiatrem się nosisz; Jednym kwiaty siejesz, A drugim je kosisz… Jednym kwiaty siejesz, Co kwitną przez chwilę, A drugim je kosisz Na szczęścia mogile! Jednym kwiaty siejesz Na kurhanach wiosną, A drugim je kosisz, Gdy… Czytaj dalej

Plac widzę pusty…

…Cosi sen va e quivi m’abbandona… Dante, Inf. (VIII, 109) Plac widzę pusty, z gwiaździstą posową Nocy, gdzie posąg gwałtowny Manina Od tła głębokich lazurów odcina Biel marmurową… Plac widzę pusty w uśpionym już mieście Savonaroli i Fra Angelica, Gdzie… Czytaj dalej

Pozdrowienie ziemi

Pozdrawiam ciebie, o cicha kraino, Przez słońca twego promienistą głowę! Pozdrawiam ciebie przez twą słodką mowę, Przez Sorgę twoją srebrzystą i siną! Pozdrawiam ciebie, w której żyłach płyną Rodanu wody szczeroszmaragdowe! Niech mi tu z duszy pieśni kipią nowe, Jak… Czytaj dalej