Widzącą wiarę, zdobądź sobie duchu…

…Widzącą wiarę, zdobądź sobie duchu,Widzącą wiarę…Niech cię nie nęka niewolnicza trwoga!Odchyl kotarę,Po której drżeniu i ruchuŚlepo teraz zgadujesz, że się tam ukrywaMoc, wiecznie żywa.Przestąp tajemnicy proga,I twarzą oglądaj prawdę świata — Boga.

Wątpiącym

O, nie mówcie, o, nie wierzcie, Że Ojczyzna w grobie! My ją żywą, my ją całą, Ducha Polski, Polski ciało, Mamy, bracia, w sobie. O, nie mówcie, o, nie wierzcie, Że Polska zabita! Ona dysze, ona rośnie W każdej borów… Czytaj dalej →

Zadumane moje oczy…

… Zadumane moje oczy, Twarz schylona i zakryta, Mrok powiewa chustką ciemną… Widzę przecież, jak nade mną, Na szafirów gdzieś roztoczy, Złotych astrów łan zakwita. …Dusza moja w gwiazdach czyta… Jakaś wielka, mglista karta, W tajemnicze runy ryta, Skroś otwiera… Czytaj dalej →

Śmierci się lękasz, jak srogiego kata?…

…Śmierci się lękasz, jak srogiego kata?Uczyń swojem życie świata!Rozwal, rozrzuć te mury,Któremiś się odgrodził od żywej natury.Wśród światów wszechogormuCzuj się, jak wpośród rodu i w ojcowym domu…A jako idziesz w komnatę z komnaty,Tak przechodź światy,Przechodź istnienia…A mów: »Odmieniam życie«, —… Czytaj dalej →

Bliźnięta, Rak, Lew

Za ogonem wielkiego Charta postępujeOkręt, który nie takim sposobem żegluje,Żeby przodkiem pruł wały, lecz z tobą wspak płynie –Prosto jako więc nawa, nim w porcie zawinieZwyczajny żeglarz, a ta, posłuszna styrowi,Postępuje znienagła tyłem ku brzegowi.Tym kształtem Argo płynie, po maszt… Czytaj dalej →

Do Lubimira

Idąc mimo libraryją, Kędy mądre księgi biją, Lubimir miedzy tytuły Przeczytał: Bitwa u Huły. Zlękł się i padł. Hej, panowie, Moskiewscy bohatyrowie, Dla Boga, nie zabijajcie, Raczej żywo poimajcie!

Do Pluta

Ten próżny wacek, Pluto, poświęciłem tobie, Już tam miej i pieniądze, i ten wacek sobie. Dziwna rzecz, jako ciężko czczą nosić kaletę, A dziwniej, jako ciąży wydawszy monetę.