To my!

…„Kto tam w moje ciche noce,Jak ptak w petach się trzepoceI skrzydłami mdlącymi trącaO mojego sierp miesiąca?Kto źrenice pałająceWbija w globy moje drżące?Kto mi gwiazdy budzi moje,Gdy ja na nie dłoń położę?Kto uciszyć się nie może,I zrywa się i znów… Czytaj dalej →

Ulatują nasze ptaki…

Ulatują nasze ptaki,Ulatują tam,Skąd ich żadna nowa wiosnaNie powróci nam… Ulatują w jasne zorzeZe swych ciemnych gniazd,Ogarnione wiecznym światłemNieśmiertelnych gwiazd. Cichną po nich chaty ściany,Cichnie serca świat,Więdnie łzami polewanyWiosny naszej kwiat! Więdną siewne ducha runie,Nim się związał kłos,W pozaświecia smętnej… Czytaj dalej →

W małej piosnce…

W małej piosnce siły wiele,Kto ją sercem gra…W niej jest uśmiech — gdy wesele,W niej — gdy smutek — łza… Mała piosnka zapamiętaKażdy polny kwiat,Czarodziejsko w niej zamkniętaWiosna dawnych lat. Piosnka idzie jak sierota,Jak tęskniący duch,I kołace w ciche wrota,Gdzie… Czytaj dalej →

W zatoce Bai willa Cycerona

Cycero?… Tu więc morze rytm dało mu boski, Rozperlając toń myśli na dźwięki i głoski I w każdą perlę lejąc muzykę echową, Tak że wskroś wieków słychać jeszcze każde słowo? Cycero?…Z tej więc fali, co łódź moją trąca, Wstała ta… Czytaj dalej →

Wisła

A co ty nam niesiesz z drogi, Stara nasza Wisło, Że nad tobą wichrów tyle, Tyle chmur zawisło? Jeśli idziesz od Karpatów, Co pod śniegiem stoją, Czemuż to nas fale twoje Mętną wodą poją?… Jeśli idziesz od Krakowa, Jako krakowianka,… Czytaj dalej →

Z szopką

Przed dworskim gankiem stanęło ich czworo, Główki na mrozie odkrywszy z pokorą. Zwyczajnie, dzieci, z maleńka już karne, Wiedzą, że dwór jest rzecz pańska, wielmożna, Nie to, co chaty ich, nędzne i czarne, Gdzie ledwo śnieżnej zamieci ujść można! Nie… Czytaj dalej →

Zaświadczże mi, nocko jasna…

Zaświadczże mi, nocko jasna,Gwiazdy swojemi, swojemi,Żem ja się nie skarżył w smutkuLudziom na ziemi! Ni sąsiadom, ni wójtowi,Ni panu w dworze, oj, w dworze,Jeno wiatrom, co kołysząWody w jeziorze! Jeno temu zadumaniu,Co z rosą płynie, oj, płynie.Jeno onej gwieździe bożejW… Czytaj dalej →

Żniwa

Przepióreczka się odzywa,Idą, idą polem żniwa,Brzęczą sierpy, brzęczą kosy,Ciężkie ziarnem lecą kłosy.Dana! Da-dana! A ode wsi słychać śpiewki,Śpieszą chłopcy, śpieszą dziewki,Niosą grabie, w pole dążą,Za żeńcami snopy wiążą.Dana! Da-dana! Co powiążą ciężkie snopy,To składają je na kopy;Dobra ziemia, łaska boża,Będzie… Czytaj dalej →

Do Anakreonta

Anakreon, zdrajca stary, Nie masz w swym łotrostwie miary! Wszytko pijesz, a miłujesz I mnie przy sobie zepsujesz. Już cię moje strony znają I na biesiadach śpiewają; Dobra myśl nigdy bez ciebie. A tak, słyszysz li co w niebie, Śmiej… Czytaj dalej →

Do Jana II

Jesli stąd jaką rozkosz ma człowiek cnotliwy, Gdy wspomina na przeszły wiek swój świętobliwy, Że ani wiary nie zgwałcił, ani jako żywo Ku krzywdzie ludzkiej przysiągł na Bóg żywy krzywo: Wieleś ty, Janie, sobie pozyskał radości Na czas potomny z… Czytaj dalej →