Ucz się…

Ucz się, drogie dziecię moje,Nosić wcześnie twarde zbroje,Jak dawne rycerze!Nie z żelaza, nie ze stali,Te, co ludzie wykowali,Hełmy i pancerze;Ale jasną, ale dzielną,Zbroję ducha nieśmiertelną,Co się strzał nie boi…Ale taką tarczę złotą,Co się zowie wolą, cnotą,A za oręż stoi.

W głuchym lesie

W głuchym lesie Gasnące słońce złote Blaski niesie W głęboką drzew samotę… Mrące liście Raz jeszcze w żar odziewa, Mży ogniście I pieśń zachodu śpiewa. W głuchym lesie, W głębokich cisz zadumie, Głos mój rwie się, Przepada w głuchym szumie,… Czytaj dalej

W szerokim, pustym polu…

W szerokim, pustym polu, Na uroszonej ziemi, Tam dusza moja klęczy Z skrzydłami złożonemi… Dokoła martwa głusza I smętność ugorowa, A dusza moja klęczy, Żarliwe szepcąc słowa… Dokoła niebo chmurne, Skróś pustki mrok się wije, A dusza moja klęczy I… Czytaj dalej

Wierzba.

Kocanki, kocanki, Gałązka wierzbowa! Rozwinęła nam się Ta palma kwietniowa. Rozwinęła nam się Nad tą bystrą wodą, Zapachniała wiosną, Kwietniową pogodą!

Zaszumiał las, zaszumiał las…

Zaszumiał las, zaszumiał lasOd płaczu mojej pieśni…Po szczytach drzew ruszył się śpiew,Ptaszkowie łkają leśni… Zakipiał zdrój, zakipiał zdrójOd tęsknot moich żaru,I sine mgły, i srebrne łzyRozbłysły w cieniach jaru… Zerwał się wiatr, zerwał się wiatr,Echem mych skarg zbudzony.I poniósł szum… Czytaj dalej

Śpijcie!

Śpijcie! Na grobach waszych żaden anioł jeszczeW słonecznej zbroiZ hasłem, co w próchnach kości budzi życia dreszcze,I mogiłami wstrząsa, jak wiosenne deszcze,Nie stoi. Śpijcie! Ten Galilejczyk, co wskrzesza ŁazarzeŚciągnięciem ręki,Jeszcze się trumnom waszym otwierać nie każe,Jeszcze się na wiekowe nie… Czytaj dalej

Człowiek boże igrzysko

Nie rzekł jako żyw żaden więtszej prawdy z wieka, Jako kto nazwał bożym igrzyskiem człowieka. Bo co kiedy tak mądrze człowiek począł sobie, Żeby się Bóg nie musiał jego śmiać osobie? On, Boga nie widziawszy, taką dumę w głowie Uprządł… Czytaj dalej

Do Jana (Księgi Pierwsze)

Radzę, janie, daj pokój przedsięwzięciu swemu, Bo bądź krótko, bądź długo, przedsię przydzie k’temu, Że się człowiek obaczy, a co mu dziś miło, To mu będzie za czasem wstyd w oczu mnożyło. Tę rozkosz, którą teraz tak drogo szacujesz, Puścisz… Czytaj dalej