Trzy strofki
Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranię, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcéj!… I nie m y ś l – jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych-uczuć, ś w i… Czytaj dalej
Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranię, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcéj!… I nie m y ś l – jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych-uczuć, ś w i… Czytaj dalej
1 Nie złoto i nie kość słoniowa Połyskują w zaciszy mojej; Ni pachnąca belka cedrowa Na kolumnach z bazaltu stoi. 2 Ni natrętnym komu dziedzicem Stałem się, jako człek szczęśliwszy; Ni posługiwam się szlachcicem, W klienta go pierw zamieniwszy. 3… Czytaj dalej
1Na sliskim bruku w Londynie,W mgle, podksiezycowej, bialej,Niejedna postac cie minie,Lecz ty ja wspomnisz, struchlaly. 2Czolo ma w cieniu? czy w brudzie? –Rozeznac tego nie mozna;Poszepty z Niebem o cudzieW wargach… czy? piana bezbozna!… 3Rzeklbys, ze to Biblii ksiegaZataczajaca sie… Czytaj dalej
1Już noc swe smutne rozpostarła cieenie, Gwar tylko słychać wojennego ludu, Tu, owdzie ognisk rozdęte płomienie Przy nich w spoczynku z długich walek trudu Wsparci na tarczach wojownicy stali I o przypadkach bitwy rozmawiali 2Niekiedy księżyc wychodząc z obłoków, Okropnej… Czytaj dalej
1Szczęśliwy, który w pokoju urzędzie Rodakom słuszność wymierza; Godzien zazdrości, kto w dzielnym zapędzie Granice państwa rozszerza; Ale ten wielkim, ten sławnym jest mężem,Kto kraj swój wspiera radą i orężem. 2Z młodu na brzegach kwiecistej Sekwany I kędy Erydan płynie,… Czytaj dalej
Fraszka wszytko na świecie, fraszka z każdej strony! Nic to, choć ty masz pałac kosztem wystawiony; Nic to, że stół zastawiasz hojnie półmiskami; Nic to, żeć złoto, srebro leży gromadami; Nic to, że gładka żona i domu zacnego; Nic to,… Czytaj dalej
Twe oczy, skąd Kupido na wsze ziemskie kraje, Córo możnego króla, harde prawa daje, Nie oczy, lecz pochodnie dwie nielitościwe, Które palą na popiół serca nieszczęśliwe. Nie pochodnie, lecz gwiazdy, których jasne zorze Błagają nagłym wiatrem rozgniewane morze. Nie gwiazdy,… Czytaj dalej
Ten piasek we szkle, co jako na wieży Znacząc godziny, nie przestając bieży, Był kiedyś Tyrsis, którego wesoły Wzrok Jagny spalił w piaszczyste popioły. Świadczy i teraz piasek niestateczny, Że kto się kocha, ma niepokój wieczny.
WOJNA Wojna – już Konrad hamować nie zdołaZapędów ludu i nalegań rady;Dawno już cały kraj o pomstę wołaZa Litwy napaść i Witolda zdrady. Witold, co wsparcia u Zakonu żebrałDla odzyskania wileńskiej stolicy,Teraz po uczcie, gdy wieści odebrał,Że wkrótce ruszą w… Czytaj dalej
Komar, niewielkie licho, lecz bardzo czupurne, Wyciągnąwszy nożęta i skrzydła poczwórne, I żądełko krwi chciwe, latał ponad śpiącym I „Krwi, krwi, krwi, [krwi]!” — wołał głosem bzykającym. „Drżyj, człowieku, wybiła ostatnia godzina, Jestem Marat owadów, lotna gilotyna”. Az przebudził się… Czytaj dalej