Milczenie – Część druga

DRUGA CZĘŚĆ, WŁAŚCIWA:GRAMATYCZNA, FILOZOFICZNA I EGZEGETYCZNAII Niech panowie gramatycy zechcą wytłumaczyć wszystkim lingwistom Europy i Ameryki, tudzież wszystkim osobom umiejętnym: jak się to zrobiło, że cała jedna część-mowy jest opuszczoną we wszystkich gramatykach języków wszystkich? Czy nie byłoby to z… Czytaj dalej →

Bema pamięci żałobny – rapsod

I Czemu, Cieniu, odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz, Przy pochodniach, co skrami grają około twych kolan? – Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś polan; Rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz. – Wieją, wieją proporce i… Czytaj dalej →

Do J. I. Kraszewskiego po jego jubileuszu

Co lat pięćdziesiąt buty honorowe Skoro otrzymasz jako jubileat, Naucz mię, jak się używa takowe: Czy się podnosi do Niebios, do Plejad, Czy jako wieniec kładzie się na głowę, Nie potrącając lekkomyślną piętą, Lecz łzą wdzięczności werniksując świętą? Tam, gdzie… Czytaj dalej →

Do wroga

PIEŚŃ 1 Ty! prawd-promienie wziąwszy za sztylety, Śmiesz jeszcze mniemać, żeś wódz – żeś generał! O! niewolniku – stój – cofaj bagnety – Dopókiż będę za ciebie umierał?… 2 Czyż myśli każdej – każdej myśli prawie Uczyć cię trzeba ciągłymi… Czytaj dalej →

Impossibilisssime!

Jak omnibusa koń niemy i biały, Któremu grzywa się w księżycu wełni, Myśliłbyś, że jest o wszystko niedbały, Niczego nierad, ni cośkolwiek pełni – Że iskry mu się w bruku podobały Rwane podkową, lecz sam stoi luźno… Tak, sługa Państwa… Czytaj dalej →

Marionetki

I Jak się nie nudzić? gdy oto nad globem Milion gwiazd cichych się świeci, A każda innym jaśnieje sposobem, A wszystko stoi – i leci… II I ziemia stoi – i wieków otchłanie, I wszyscy żywi w tej chwili, Z… Czytaj dalej →

Na – „Kazanie Skargi” Jana Matejki

Futerał-na-kapelusz z Pochwą-parasola Mówiąc o rzeczach, które by mogły być, gdyby Była myśl, serce, ludzie, ludzie i rozum i wola, Radzi milczeć, aż fakta urosną na grzyby. Na to Pochwa mu rzecze: „Nie zaprzeczam wcale I zrozumieć cię czuję wolę… Czytaj dalej →

Za wstęp. Ogólniki

1Gdy z wiosną życia duch ArtystaPoi się jej tchem jak motyle,Wolno mu mówić tylko tyle:„Ziemia jest krągła – jest kulista! 2Lecz gdy późniejszych chłodów dreszczeDrzewem wzruszą – i kwiatki zlecą –Wtedy dodawać trzeba jeszcze:„U biegunów – spłaszczona nieco…” 3Ponad wszystkie… Czytaj dalej →

Post Scriptum

Nie tylko przyszłość wieczna jest – nie tylko!… I przeszłość, owszem, wieczności jest dobą: Co stało się już, nie odstanie chwilką… Wróci Ideą, nie powróci sobą. Przeszłość ma wieczność w wieczystej połowie: Zamknąć – odemknąć – zarówno się uczem! Tylko… Czytaj dalej →

Słodko jest zasnąć…

Słodko jest zasnąć, słodziej być z kamienia Dziś, gdy tak wiele hańb i poplamienia, Nie czuć, nie widzieć, leżeć jak w mogile; Cóż z tak uroczą porównałbyś Nocą? Przeto zaklinam, ucisz się na chwilę, Mógłbyś przebudzić mię… na co? i… Czytaj dalej →