Fala

Niepostrzeżenie w morza urasta głębinieFala, która w niebiosach szuka dla się tronu.Niepochwytna dla oka w narodzin godzinie,Olbrzymieje tym śpieszniej, im bliższa jest zgonu. Cicha bywa, gdy wzbiera nad sióstr zmarłych tłumem,Aż załamie się w miejscu, gdzie się skędzierzawi,Wówczas, węsząc śmierć… Czytaj dalej

Niewiara

Już nic nie widzę – zasypiam jużW ciszy i w grozie.Znika mi słońce w załomach wzgórz.Bóg znika – w brzozie… Ginie mi z oczu umowny kwiatW chwiejnej dolinie.Gdzie się podziewa ten cały świat.Gdy z oczu ginie? Czy korzystając z tego,… Czytaj dalej

Topielec

W zwiewnych nurtach kostrzewy, na leśnej polanie,Gdzie się las upodobnia łące niespodzianie,Leżą zwłoki wędrowca, zbędne sobie zwłoki.Przewędrował świat cały z obłoków w obłoki,Aż nagle w niecierpliwej zapragnął żałobieZwiedzić duchem na przełaj zieleń samą w sobie.Wówczas demon zieleni wszechleśnym powiewemOgarnął go,… Czytaj dalej

Z dłońmi tak splecionemi…

Z dłońmi tak splecionymi, jakbyś klęcząc, spała,W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie,Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciałaBłagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie. Jeszcze płaczu niesytą do piersi cię tulę,A ty goisz się we mnie, niby lgnąca rana,A ja… Czytaj dalej

Bóg mi odmówił tej anielskiej miary…

Bóg mi odmówił tej anielskiej miary,Bez której ludziom nie zda się poeta;Gdybym ją posiadł, świat ubrałbym w czary,A że jej nie mam, jestem wierszokleta. Ach, w sercu moim są niebiańskie dźwięki,Lecz nim ust dojdą, łamią się na dwoje;Ludzie usłyszą tylko… Czytaj dalej

Chmiel

Chmiel chciał się ziemią sunąć, bo mu to niemiłoByło,Iż musiał szukać wsparcia i pomocy.Szedł więc o swojej mocyI rozciągnął się dosyć… Ale cóż się stało?Liście żółkniało,Kwiat był wąski,Schły gałązki;Już i drzeń od wilgoci zaczynał się psować.Trzeba się było ratować:Gdzież się… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – I – Rozdział 4

ROZDZIAŁ CZWARTY Wprawiony już nie tylko w rozumienie, ale i mówienie po francusku, żebym nie tylko coraz bardziej wzmacniał się w tym języku, ale i począł nabierać pierwsze sentymentów elementa, osądził za rzecz potrzebną jegomość pan Damon, abyśmy się udali… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – II – Rozdział 4

ROZDZIAŁ CZWARTY Już trzy miesiące mijały mieszkania mojego, gdy wziąwszy mnie z sobą w pole Xaoo a odmieniwszy sposób mówienia, na samych przedtem pytaniach zasadzony, zaczął w krótkości słów zwięźle przekładać, jak wiele każdemu człowiekowi na tym należy ‚, aby… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – III – Rozdział 3

ROZDZIAŁ TRZECI Nie spodziewałem się nigdy, lubo niedawno w tak okropnej zostający sytuacji, żeby mnie los jeszcze okropniejszy czekał. Owe strzelanie z armaty, którem mniemał hasłem życia, było wyrokiem nieszczęścia mojego. W porównaniu teraźniejszej sytuacji śmierć, którejm prawie cudownie uszedł,… Czytaj dalej

A choćbym cię, fujareczko…

A choćbym cię, fujareczko, Cisnął w głębinę, Lecieć będą twoje pieśnie Przez wody sine… Lecieć będą twoje pieśni, Tęskliwe głosy, Będzie serce tajać z żalu, A oczy z rosy. A choćbym cię, fujareczko, Zagubił w boru, Słyszeć będę twoje granie… Czytaj dalej