Do Jana (Księgi Wtóre)

Janie, mój drużba, Jeslić się służba Dobrze nie płaci, Nie jużci traci Cnota swe myto; Ale sowito Bóg zwykł nagradzać Temu, kto zdradzać Nie zwykł nikogo. Przeto choć srogo Szczęście się z tobą Obchodzi, sobą Nic nie trwóż, ale Trwaj… Czytaj dalej

Do Mikołaja Mielnickiego

Nie dar jaki kosztowny, ale co przemogę, Dam ci parę wirszyków, Mielecki, na drogę: Boże daj, być się dobrze na wszytkim wodziło, Byś we zdrowiu oglądał, na coć patrzeć miło. Na mię bądź łaskaw, jakoś zawżdy okazował; Nie był ten… Czytaj dalej

Do fraszek (Księgi Trzecie)

Fraszki nieprzepłacone, wdzięczne fraszki moje, W które ja wszytki kładę tajemnice swoje, Bądź łaskawie Fortuna ze mną postępuje, Bądź inaczej, czego snać więcej się najduje. Obrałliby się kiedy kto tak pracowity Żeby z was chciał wyczerpać umysł mój zakryty: Powiedzcie… Czytaj dalej

Do opata

Wiedzże po tym, opacie, jako grać z biskupy: Bo bacząc, żeć wygranej ubywało kupy, Pokryłeś dudki w gębę, czyniąc tę postawę, Żeś przegrał; lecz z rachunku miał ksiądz inszą sprawę. A płaci kryć? Więc ci też dosiągł pięścią gęby, Że… Czytaj dalej

Do łask

Wam swe nieszczęsne rymy, wam swe smutne strony, Zgodne Łaski, oddawam, żalem zwyciężony. Taki upad w mym sercu miłość uczyniła, Że mię tylko cień został, samego zniszczyła.

Epitafium Wysockiemu

Urodziłem się w Prusiech, Wysockim mię zwano, Umarłem w młodym wieku i tu mię schowano. U śmierci w tejże cenie młody co i stary, Napadnie li jej na raz, nie da doróść miary.

Monomachija Parysowa z Menelausem

Ale kiedy się z obu stron uszykowali,Trojanie z wielkim hukiem w pole pochadzali,Jako żorawie, kiedy bliską zimę czują,Z krzykiem przeciw wielkiemu morzu polatują,Pigmeom drobnym niosąc śmierć i zarażenie;Krzyk idzie pod obłoki i społeczne pienie.A Grekowie zaś cicho z miesca się… Czytaj dalej

Pieśń V

Panie, jako barzo błądzą,Którzy Cię niedbałym sądzą,A iż prawie żadnej rzeczyNie chcesz mieć na swojej pieczy. Nie wiem, czego więcej trzeba:Przeciwko nim świadczą nieba,Świadczą gwiazdy niezliczone,Na powietrzu zapalone. Kiedy słońce swego wschoduAlbo chybiło zachodu?Kiedy miesiąc jasne rogiSkłonił od swej zwykłej… Czytaj dalej