Niebo przyćmione

Niebo przyćmione, niebo wieczorneSamochcąc płynie przez moje oczy…Piersi bezsenne i bezopornePieszczota zmierzchu nuży i tłoczy. O, teraz snuć się cieniem po gaju,Ducha wśród sosen w szkarłat rozjarzyć,U twojej wrótni, na twym rozstajuSamemu sobie – snem się wydarzyć! Na skroń kalinom,… Czytaj dalej

Toast świętokradzki

Żem nieraz wchodził z wami w złośliwość zażyłą,Mistrze zgrzytów i chrzęstów, z których pieśń się czyni,Więc mi dano się o was zadumać w świątyni,Gdzie Już nic się nie staje, prócz tego, co było… Tu — wybucha z witrażów tak tęczowy… Czytaj dalej

Wspomnienie

Drzwi rozwarte na oścież były w naszym domu,Dłoniom, co je rozwarły, zamknąć zbrakło mocy…Szereg komnat na przestrzał widniał, jak po nocyMętne wspomnienie alej, nieznanych nikomu. Wszystko – w mroku. – I tylko ów pokój ostatniZ oknem w zaświat – na… Czytaj dalej

Hrabina Cosel

TOM PIERWSZY Rozdział I Na królewskim zamku w stolicy saskiej jakby wszystko wymarło: cicho było, ponuro i smutno. Noc była jesienna, ale w końcu sierpnia zaledwie gdzieniegdzie liść żółknie na drzewach i rzadko wieją wiatry chłodne, dni bywają weselsze jeszcze,… Czytaj dalej

Nie-Boska komedia – Część czwarta

Od baszt Świętej Trójcy do wszystkich szczytów skał, po prawej, po lewej, z tyłu i na przodzie leży mgła śnieżysta, blada, niewzruszona, milcząca, mara oceanu , który niegdyś miał brzegi swoje, gdzie te wierzchołki czarne, ostre, szarpane, i głębokości swoje,… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – I – Rozdział 3

ROZDZIAŁ TRZECI Pierwsze dni bawienia jegomości pana guwernora, póki się dobrze ze wszystkimi nie poznał, oznaczone były pokazywaniem grzeczności ogólnej ku wszystkim, atencji osobliwe dla matki mojej. My z naszej strony ile możności staraliśmy się o to, aby się nie… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – II – Rozdział 3

ROZDZIAŁ TRZECI Powróciwszy do siebie, ciekawie czekałem, jakie będą obrządki przyjęcia mnie do obywatelstwa i wspołeczności Nipuanów; a wiedząc ten naród uprzejmy i obyczajny, ale z drugiej strony, co do nauk, kunsztów i sposobu życia dziki i niewiadomy, wziąłem sobie… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – III – Rozdział 2

ROZDZIAŁ DRUGI Już się zabierało ku zachodowi. Ja w ostatnim stopniu .osłabienia zostając byłem w stanie człowieka na poły uśpionego, gdy zdało mi się usłyszeć odgłos niby wystrzelonej z daleka harmaty. Mniemałem, iż to był skutek zbyt natężonej imaginacji, i… Czytaj dalej

Siedm gwiazd

JEGO ŚWIĄTOBLIWOŚCI URBANOWI VIII PAPIEŻOWI Wiek dziecięcy i pierwszą młodość Króla Królów w siedmiu wizerunkach, Ojcze Święty, Twojej Świątobliwości ofiaruję. Nowy to rodzaj malarstwa. Tu nie drzewo, nie miedź, nie płótno przedstawia te obrazy, ale niebo i barwy, nawet podczas… Czytaj dalej

A leć, o wiosno, a leć, a śpiesz…

A leć, o wiosno, a leć, a śpiesz, Dech życia nieś! Mdlejące w zmierzchów otchłani ciesz, Moc nową w piersiach wskrześ! Wybłyśnij w zorze z ponocnych ciem W nadziei kwiat… I rozżyw majem zbudzonych ziem Uwiędły w szronach świat! Tchnij… Czytaj dalej