Ulatują nasze ptaki…

Ulatują nasze ptaki,Ulatują tam,Skąd ich żadna nowa wiosnaNie powróci nam… Ulatują w jasne zorzeZe swych ciemnych gniazd,Ogarnione wiecznym światłemNieśmiertelnych gwiazd. Cichną po nich chaty ściany,Cichnie serca świat,Więdnie łzami polewanyWiosny naszej kwiat! Więdną siewne ducha runie,Nim się związał kłos,W pozaświecia smętnej… Czytaj dalej

W kształt się niewinny oblecz…

…W kształt się niewinny oblecz i w kształt świeży,O duchu! Jako pod borowym śniegiem,Co na podwiośnie jeszcze niedotknięty leży,Rozwite w srebrzystym puchu,Sasankowe czyste kwiaty,Takie nieskalane szatyMiej, srebrzystym tkane ściegiem,O duchu!

W zakrystii na Murano

Stary, dębowy pulpit, stara na nim księga,Przed pulpitem mnich siedzi podparty w zadumie,Gałąź akacji, w cichym chwiejąca się szumie,W otwarte okno bije i do wnętrza sięga. Na mozaikach podłogi leży słońca wstęga,Pszczoła brzęczy i tonie w gwiaździstym arumie,Morze gra niby… Czytaj dalej

Wiosna do poety

Pójdź, pójdź, poeto! Pójdziemy na pole, Jak skowronkowi, skrzydła ci rozwinę, Jak rybkę, puszczę na wodną głębinę, Jak bujnym wiatrom, dam taką ci wolę! Będziemy słuchać, jak zboża szum rośnie, W błękit wpatrzeni i w chmurek przeloty, Jak muszka brzęczy,… Czytaj dalej

Z progu chaty

Nowe słonko w niebie stoi,Nowe słonko, nowe lato,Wyszedł na próg dziadziuś siwy:— Bóg cię trzymaj, moja chato! I obrócił się na strony,I wyciągnął obie ręce,Błogosławił krzywym płotom,Krzywym płotom i studzience. — Bóg was trzymaj, krzywe płoty,Suchym chróstem zaplecione,Chodziły tu różne… Czytaj dalej

Zawsze leciałam…

. . . . . . . . . . . . . . . .Zawsze leciałam do ciebie,O światło!Zawsze leciałam do ciebie,O światło wieczne na niebie,I byłam ci, jak drobny ptak,Co w podsłoneczny płynie szlak,I byłam ci jak muszka… Czytaj dalej

Deltoton

Jest jeszcze i drugi znak nad Skopem włożony,Poniżej Andromedy trzykątem sadzony;Deltoton swym imieniem Grekowie mianują,Bowiem czwartą literę na ten kształt malują.Dwie linije na równe, trzecia trochę mniejsza,Ale zasię gwiazdami daleko zacniejsza.

Do Jana (Księgi Wtóre)

Janie, mój drużba, Jeslić się służba Dobrze nie płaci, Nie jużci traci Cnota swe myto; Ale sowito Bóg zwykł nagradzać Temu, kto zdradzać Nie zwykł nikogo. Przeto choć srogo Szczęście się z tobą Obchodzi, sobą Nic nie trwóż, ale Trwaj… Czytaj dalej

Do Mikołaja Mielnickiego

Nie dar jaki kosztowny, ale co przemogę, Dam ci parę wirszyków, Mielecki, na drogę: Boże daj, być się dobrze na wszytkim wodziło, Byś we zdrowiu oglądał, na coć patrzeć miło. Na mię bądź łaskaw, jakoś zawżdy okazował; Nie był ten… Czytaj dalej