We mgłach

We mgłach biją górskie dzwony,Z niewidzialnych wieź,Idą głosy w las zielony,Idą wzdłuż i wszerz. Kto się zbudzi, kto się prześniZ głębokiego snu,Niech im poda wtór do pieśni,Niechaj stanie tu… Przeleciały, przehuczatyNa daleki kraj…Wyleć ptaku, wyleć biały,Wolę skrzydłom daj! Skrzydłom wolę… Czytaj dalej →

Więc ku Fiesole gdyśmy szli…

…Noi andavam, per lo vospero attenti… Dante, Purg. (XV, 139) Więc ku Fiesole gdyśmy szli z pośpiechem, Rzekł: „Do twej duszy pielgrzymuję oto Przez lat już tyle, rzucając się echem, Pieśnią, tęsknotą… Bo czas jest mały. a ja mam ci… Czytaj dalej →

Z włamaniem

Dnia tego izba sądowa była niemal pustą. Deszcz mżył od rana. rozchlapywało się błoto, jaki taki był kontent, że w domu siedzieć może. Zresztą świeżo ukończona sprawa panów Gradewitza i Hornszteina wyczerpała poniekąd ciekawość publiczną. Dowcipna obrona przybyłego z daleka… Czytaj dalej →

Zielone Świątki

Nasza izba umajona, Tatarakiem obstawiona, Tatarakiem, wodną trzciną I czeremchą, i kaliną Zielone Święta! La, la, la, la! Zielone Święta! La. la, la, la! Maju, maju, świeży gaju, Pachniesz ty dziś w całym kraju! Niosą chłopcy gałązeczki, Wiją wianki panieneczki… Czytaj dalej →

Żurawie

Pod tą cichą, złotą zorzą Żurawie leciały, Z tym szerokim, smutnym polem Krzykiem się żegnały. — Ty szerokie, puste pole, Ty czarny ugorze! Już my lecini, odlatujem Za to sine morze! Już my lecim, odlatujem W te powietrzne drogi, Nie… Czytaj dalej →

Angelus

W cichej komnacie pada mrok, Zachodu mrok perłowy, Ostatnie blaski sieje dzień, Na czarnych lasów głowy. Strzelista jasność oknem mży Na sprzęty i na ściany, I na odkrytą mędrca skroń, Co siedzi zadumany. I złotem brzeży jedną z kart Otwartej… Czytaj dalej →

Braciom pieśniarzom III (Błogosław, bracie…)

Błogosław, bracie, piosnce twej, Gdy złotą czarą w słońcu skrzy, I wtedy jej błogosław też, Gdy z czarnych krużów sypie łzy. Błogosław, gdy ma ptasząt głos, Wiosennych ranków woń i blask, I wtedy — gdy w niej huczy grom I… Czytaj dalej →

Co mi nada…

Co mi nada, co pomoże Cudza ziemia, cudze morze, Kiedy moja dusza cała Tam przyrosła, tam została, Gdzie mój stary próg! Co mi nada piękno cudze, Gdy w nim tęsknię, gdy w nim nudzę, Kiedy serce moje płacze I ku… Czytaj dalej →

W szkole

Chłopczyk: Ej, ty szkoło, nudna szkoło! Wcale w tobie niewesoło. To rozmyślasz o zabawce, A tu siedź kamieniem w ławce I patrz w książkę z drobnym drukiem. Głos: Ale brzydko być nieukiem! Chłopczyk: Rozwinęły się już drzewa, Lada wróbel sobie… Czytaj dalej →