U starej tamy…

U starej tamy zgięci w lękс Od długiej, ciężkiej pracy, Od żrących pyłów ślepi wpół, Mocują się biedacy. Zapadła pierś ich ledwo tchnie, Pot im zalewa oczy; Gną się kolana wyschłych nóg, A każdy głaz swój toczy… Trzęsą się czaszki… Czytaj dalej

W gorzkiej zadumie…

W gorzkiej zadumie na tę ziemię patrzę I na jej pola patrzę spustoszone; I widzę nad nią gwiazdy coraz bladsze, I widzę słońca gasnącą koronę W mgłach, które smętną przyoblokły nocą Wszystko, co światłem jest i co jest mocą. Kwiaty… Czytaj dalej

W starym młynie

Opowiadanie Jankowi W samym cyplu Neru i Warty stał młyn. Kiedym go poznała, już się on «starym młynem» nazywał. Nie dlatego, żeby na tem miejscu z dawien dawna istniał i stare czasy pamiętał, ale dlatego, że przed dwoma, czy trzema… Czytaj dalej

Wiem, że w okienku…

Wiem, że w okienku twoim nie zobaczę Zapalonego światła twoją ręką… Wiem, że daleko drży kędyś i płacze Echo, zbudzone twą smętną piosenką… Wiem, że na cichą i białą tę ścianę I cień twój nawet nie padnie ulotny… A przecież… Czytaj dalej

Z głazu na głaz…

Z głazu na głaz, stanęłam na wiązaniu kruchem, Co dzień od nocy dzieli i od śmierci życie, Nad ogromnym spienionej przepaści wybuchem… Pode mną huk i mrocznych skrzydeł nocy bicie. Przez mchowych gobelinów wilgotne poszycie Otchłań warczy i wstrząsa jak… Czytaj dalej

Zapłonęła…

Zapłonęła, zagorzałaJutrzenka na niebie;Wschodzi słonko, wschodzi złote,Ale nie dla ciebie… W pole, w pole, po padoleBuja sokół siwy…Kiedyż tobie wzejdzie zorza,Kraju nieszczęśliwy! Wschodzi słonko, złote słonko,Kalinowa zorza,A nad tobą nocka czarnaOd morza — do morza.

Śpiewaj, słowiczku…

Śpiewaj, słowiczku, śpiewaj, Dopóki słońce świeci, Póki nie zrzuci gniazda Wichrowy dech zamieci! I ja też miałem gniazdo W czarownym wiosny kraju, I jam żył pieśnią szczęścia, I jam był ptakiem maju… I przyszedł wiatr burzliwy, I stargał gniazdo moje,… Czytaj dalej

A ci, co giną…

A ci, co giną w boju, niechaj się nie smucą, Że do nędzy swych ognisk i smutków nie wrócą. Bo kiedy na boisku śmierć kosić ich będzie, Życie wejdzie w ich domy, i w progu usiędzie. A ci, co idą… Czytaj dalej

A żeby wietrze…

A żeby wietrze nie było ciebie,Ktoby roznosił chmurki po niebie,Ktoby zawodził nad tą mogiłą,Gdzie ten krzyż czarny z wierzbą pochyłą,Nad tą mogiłą, nad tą stepową,Ktoby zawodził pieśnią echową? A żeby wietrze ciebie nie stało,Ktoby mi suszył chusteczkę białą,Chusteczkę białą, ze… Czytaj dalej

Barcajuolo

Kolczyk w uchu, tęga mina, Łódka „Maria” lub „Cecchina”, Jaskółeczka tyła, tycia… Aby sposób mieć do życia! — Jak ją dawno ma, to ptaszę? — A ot, tam bambino nasze, Z śniadym ciałkiem, z złotym okiem, Będzie od niej młodsze… Czytaj dalej