Pierścień Wielkiej Damy – Akt II – Scena Pierwsza

Jeden z bocznych salonów Willi Harrys. Hrabina i Magdalena HRABINA …Wiesz zatem nieledwie że wszystko:Lubo, nadto, zostawiam i notęNumerami uporządkowaną,Tak jak mąż mój niegdyś to czynił,Ze zapomnień mych się uśmiechając –Gdy porządku uczył mię jak dziecię…– Dwie go rzeczy szczególniej… Czytaj dalej →

Pierścień Wielkiej Damy – Akt II – Scena Druga

MAGDALENApozierając na kartkę – dzwoni Wypisane wszystko, co mam spełnić.Należy – bym zarządziła stosownie… Do Starego-Slugi Cofnąć trzeba stół i krzeseł szereg,Czyniąc miejsce, jakby tańczyć miano;Podobnie i w dwóch salonach bocznych.A kto by tymczasem nadszedł – przyjmę. NOWY-SŁUGAwchodząc — Graf… Czytaj dalej →

Pierścień Wielkiej Damy – Akt II – Scena Trzecia

MAGDALENAkiedy Graf wchodzi – uprzedzając rozmowę Marii Harrys zastępstwo nie-godneZastaje pan w Magdalenie Tomir,Która miała jednakże przyjemnośćNie być obcą panu… lecz gdzie? kiedy?Nie zdołałaby odpomnić wiernie – SZELIGA Pani! było to lat temu paręW nieszczególnie poetycznym miejscu,Bo u dworca żelaznej… Czytaj dalej →

Pierścień Wielkiej Damy – Akt II – Scena Czwarta

HRABINAzimno Przepraszam, że mało-trafnie wchodzę… Spostrzegając się i rumieniąc Ja to powiedziałam z tej przyczyny,I dla tego powiedziałam to…Że Magdalena mnie zastępuje;Więc powinna byłam się anonsować,Nie będąc na teraz Panią Domu – Rzuca różaniec, książkę i rękawiczki. Spóźniłam się na… Czytaj dalej →

Pierścień Wielkiej Damy – Akt II – Scena Piąta

MAGDALENAz miejsca do Szeligi, który z kapeluszem zatrzymuje się Czy koniecznie zaraz chce pan odejść?… SZELIGA Sądziłem, że minął czas przyjmowań. MAGDALENA Nie jest to tak ściśle określone,Skoro nawet w komput komitetówMożna nie utrafiać na godzinę… SZELIGAporuszając fraszki na stole… Czytaj dalej →

Pierścień Wielkiej Damy – Akt II – Scena Szósta

MAGDALENAzbliża się do stołu i, podnosząc swą rękawiczkę Rękawiczka ta jest mnie rzucona…Moja własna!…– tumiej szczególniejszy! z uśmiechem Polecenia Marii gdyby wszyscyTak starannie pełnili…. . . . . . . . . . . . . . . . .… Czytaj dalej →

Pierścień Wielkiej Damy – Akt III – Scena Pierwsza

Główny salon Willi – z szerokimi drzwiami na werandę i pobocznymi do salonów innych. HRABINAkrzątając się Dzięki, że przyszedłeś – MAK-YKS Nawet wcześnie – HRABINA Niekoniecznie, jest już wiele osób. MAK-YKSzbliżony do obnoszącego ciasta A nie było mi to arcyłatwym,Bo… Czytaj dalej →

Pierścień Wielkiej Damy – Akt III – Scena Druga

MAK-YKSw monologu Pokazuje się, że jedna chwilaZwątpienia – – że jedna porywcza myśl,Chociażbyśmy zapomnieli o niej,Przez dzień cały ciążyć jeszcze może!… Obszukując ręką na sobie Pistolet ten trąca się o meble,Jak zbyteczny! Jedząc – byłem czczy, istotnie,Ciało zamierzało sobie skończyć…… Czytaj dalej →

Noc listopadowa – Scena IX

SCENA DZIEWIĄTA TEATRUM STANISŁAWA AUGUSTA W Stanisławowskim parku, na ostrowie, jest teatrum Króla Jegomości. Ponad wodą na podium jest scena, przeciw sceny półokrqgle dla gości. Przeciw sceny na kamiennym otoczu siedli w tronach wielcy tragikowie. Co się kiedy na scenie… Czytaj dalej →

Noc listopadowa – Scena X

SCENA DZIESIĄTA W ALEJACH UJAZDOWSKICH Drzewa wielkim schyliły się skłonem bezlistnych, sczerniałych gałęzi. Cała droga liściem uścielona, które wiatr rozgania drgające. Noc jeszcze. Widać w oddali, jak wojska stanęły szwadronem, w pogotowiu. W. KSIĄŻĘ(sam)(w mundurze, otulony w płaszcz)(przechadza się wśród… Czytaj dalej →