Magdalena

Z oczyma przygasłymi od przepychu tajnych połysków starego brązu, wielobarwnych marmurów, błękitu lapis-lazuli i migotania drogich kruszców kościoła idzie się przez amfiladę sal, przez chór laików, przez salę braci, przez sień pełną fresków aż do kaplicy, zwanej skarbcem, ponieważ w… Czytaj dalej →

Dziennik Mari Magdaleny (na podst. obrazu Georgesa de La Toura Maria Magdalena)

11.5.10Zaczynam żałować swoich czynów, życia, które nie ma sensu i zawiera w sobie tyle zła i rozpusty. Chce się zmienić.Pamiętam, gdy szłam przez miasto dawniej ludzie mieli dla mnie szacunek teraz czuje na swojej skórze ich spojrzenia i słowa pogardy… Czytaj dalej →