Ziemia obiecana – Tom drugi – Rozdział XV
…przyjdzie! – zawołała do kuchni, obeszła pokój, wyjrzała na świat ciemny przez wszystkie okna, chwilę stała z czołem opartym o szybę i znowu powróciła na fotel i z wzrastającą niecierpliwością… Czytaj dalej
…przyjdzie! – zawołała do kuchni, obeszła pokój, wyjrzała na świat ciemny przez wszystkie okna, chwilę stała z czołem opartym o szybę i znowu powróciła na fotel i z wzrastającą niecierpliwością… Czytaj dalej
…kochana żono; ty wiesz, ale niech wie świat cały, żeś jest słodyczą życia mojego. Niech się z naszego uszczęśliwienia uczy młodzież, iż miłość ugruntowana na wspólnym szacunku nigdy się nie… Czytaj dalej
…tęczowych promieni wystrzeliwały z tej misternej rzeźby i z tej fontanny różnorodnego światła. Darwid szybkim ruchem zarzucił na nos binokle i z przykrem skrzywieniem ust wymówił: ? Jakie nieznośne światło!… Czytaj dalej
…widzisz z kielnią, z młotem,Jak nad głową śmiga hardo,Gdy na twarzy zlanej potemOdgadujesz dolę twardą:Uchyl czoła, synu miły,Przed tym, co się krwawo znoi;Lud i praca to są siły,A świat cały… Czytaj dalej
…pusto. Wtedy myślę, że cały świat jest tak pusty i nagi jak moje laboratorium, a życie martwe – jak na kamieniach i korach. W tej zaś powszechnej martwocie i pustce… Czytaj dalej
…byłbym ciebie zawezwał przed siebie. TyrezjaszBredzącym możeli tobie się wydam –Tym co cię na świat wydali, rozsądnym. EdypJakim? Zaczekaj! Któż moim rodzicem? TyrezjaszTen dzień cię zrodzi i ten cię zabije…. Czytaj dalej
…że jest przez cały świat opuszczona. Madzia dowiedziawszy się, że Ady i Solskiego nie ma w domu, pobiegła na drugie piętro i weszła do sypialni chorej. Zastała ją na fotelu… Czytaj dalej
…świat są stworzone, Nim się wszczęły wieki nieskończone, Tyś nas ku Sobie wzywał, Uchrono pewna Twoich sług – Ty – Sam – Bóg! II Człowieka któż obraca w prochy?… Korzcie… Czytaj dalej
…oczami wpatrzyła się w niego i słuchała. A oni snuli dalej przędzę szczęścia i miłości. Nie istniał już dla nich świat, ludzie, rzeczywistość, wszystko zapadło w głąb niepamięci, przysłonięte tumanem… Czytaj dalej
…zerwać z rodziną, wyrzec się znajomych, patrzeć na świat tylko przez kratę… I nigdy żadnego celu, żadnej nadziei… Ach, lepiej od razu umrzeć…” Ale pani Korkowiczowa była bardzo zadowolona, tak… Czytaj dalej