Chłopi – Lato – Rozdział II
Dzień był bardzo cudny, prawdziwie latowy. Może szła dziesiąta rano, bo już słońce wisiało w pół drogi między wschodem a południem i wynosiło się coraz bardziej palące, kiej… Czytaj dalej
Dzień był bardzo cudny, prawdziwie latowy. Może szła dziesiąta rano, bo już słońce wisiało w pół drogi między wschodem a południem i wynosiło się coraz bardziej palące, kiej… Czytaj dalej
…lub nie; chociaż się niemałoW ośmioletniej zamorskiej włóczędze zebrało, Kiedym Fenicję, Egipt, Cypr, a nawet stronyEtyjopskie zwędrował – Eremby, Sydony,Toż Libię, gdzie jagnięta z rożkami się rodzą,A owce w ciągu… Czytaj dalej
…ze śmiechem Tutmozis. – Pamiętaj, że nomarchowie i urzędnicy są pasterzami twego stada. Gdy który wydoi miarę mleka dla siebie albo zarżnie owcę, przecie go nie zabijesz ani wypędzisz. Owiec… Czytaj dalej
…przelał za swe bydło albo owce trzody;Lecz Antinoj mię pobił za ten brzuch zgłodniały,O który tak się trapi ludzki ród nasz cały.Lecz jeśli dla skrzywdzonych jest bóg, są Erynny –Strzały… Czytaj dalej
…wełna,Wierę z ostatka ty owceNiechaj skubie, jako kto chce.Bo dziś prawie prości ludzieGonią skowronka na grudzie,A tak się prawie zbłaźnili,Wszytkę wiarę w to włożyli,Iż go żadna rzecz nie zbawi,Jestli go… Czytaj dalej
…To rzekł, a owce na wóz włożył mąż uczciwy,Sam potym wsiadł i wziął lec; z nim Antenor siwyNa tymże wozie usiadł i tak ku wielkiemuPospołu odjachali zamku trojańskiemu.Hektor zaś i… Czytaj dalej
…pochwalony! Jak się macie, ludzie kochane! Juści, co chórem odkrzyknęli, cisnąc się do niego kiej te owce do pasterza, a w ręce całując, a za nogi obłapiając, a on ci… Czytaj dalej
…opłotkach doili pośpiesznie krowy i z każdego obejścia wyganiali inwentarz na drogi, że szedł kolebiąco rycząc przeciągle, a cochając się o płoty i drzewa, zaś owce z zadartymi łbami pobekując… Czytaj dalej
…przecie)Kijem po grzbiecie…Rzucam cię zdała śmiercionośna broni!Niechaj mi stado dziki zwierz rozgoni!…Bo nacóż owce, naco mi baranki,Bez mej kochanki?Dotąd muzyką pieściłem twe uszy,Dziś!… płakać idę pośród leśnej głuszy…Porzucę gęśl mą…… Czytaj dalej
…nie zdziera! Kto ma owce, ten ma, co chce! Niechby tak sami wyrabiali! Hale!… – rozmyślała wychodząc w opłotki. Po Magdzie nie było już śladu, tyla ino, że jakieś stare… Czytaj dalej