Nasz domek kochany

O, jakże ja kocham Ten nasz domek drogi. Te bieluchne ściany, Te lipowe progi! O,jakże ja kocham I ten dach pochyły, Co się na nim wiosną Bociany gnieździły! Ten nasz domek stary Nie od dzisiaj stoi, A przecież się burzy… Czytaj dalej

Nasz domek

Naznosimy piasku, nazwozim kamieni Zbudujemy domek z drzwiczkami do sieni Zbudujemy domek z jasnymi oknami, Żeby złote słonko świeciło nad nami A nad naszym domkiem będzie dach słomiany, Z pięknych żytnich snopków równo poszywany. A na dachu będzie gniazdo dla… Czytaj dalej

Nad wielkim morzem…

Nad wielkim morzem jestem postawiona, Bym zasłyszała choć jeden dźwięk boży Strun, uwiązanych od zorzy do zorzy, Z dźwięków miliona… A iżby mi się echa jego śniły Aż do mogiły. Nad wielkim morzem jestem postawiona, Iżbym dojrzała choć jedną z… Czytaj dalej

Nad mogiłą

Rozjęczał się, rozkołysał na Wawelu spiż…W ziemi krzyżów przybył jeszcze jeden czarny krzyż.Jeszcze jeden wzniósł ramiona nad smętną krainą,Gdzie mniej coraz blasków słońca, a chmury wciąż płyną. Wraca oto uciszony oną wielką ciszą,Którą duchy praojcowe synów swych kołyszą. Już otarty… Czytaj dalej

Nad Ticino

Lombardii pola mi się pokazały We mgłach szerokich, kryjących błękity: Koń Barbarossy cwałował w nich biały. Przed nim szlak mleczny, perłami wybity, Za nim się grzywy tumanem rozwiały, Nad nim szumiące w polotach — piór kity. Pędził, do starych bojów… Czytaj dalej

Nad Sorgą

Nad Sorgą śliczny, smutny świat W błękitnej leży ciszy I zadumaniem dawnych lat, I tchem tęsknoty dyszy. Wskróś cyprysowych, czarnych lir Bije pieśń wiecznie żywa, A w zorzach idzie szeroki mir I mgłą z Sewennów spływa… Od adweduku ciemnych bram,… Czytaj dalej

Na śmierć Adama Pługa

Odszedł od nas święty Pański! Jeszcze blaski za nim wieją, Jeszcze dźwięczy pieśń anielska… Odszedł z wiarą i z nadzieją! Miłość — tę zostawił z nami, Wierny ludziom, wierny ziemi… — Odszedł od nas święty Pański Ścieżynami gwiaździstemi. Gdzie odchodzą… Czytaj dalej

Na ulicy

Starych arkad niskie łuki, Mroczna, duszna perspektywa… — Jak się zowie ta ulica? — — Ta? Czerwona się nazywa. I na kiju swym pochyły, Trzęsie głową zwiędłą, siwą, A w zagasłej, bladej twarzy Świeci źrenic mętne szkliwo. Płaszcz okrągły z… Czytaj dalej

Na twej mi szacie…

Na twej mi szacie daj kroplą być rosy:Nie iżbym w sobie odbiła niebiosy,Lecz abym drżąca, przed stopy twojemi.Łzą ubłagalną była dla tej ziemi!

Na skrzydłach pieśni

Na skrzydłach pieśni dusza moja lata Nad okręgami błękitnego świata, Który gdzieś, kiedyś, na ziemi czy w niebie, Bóg musiał stworzyć dla mnie — i dla ciebie. Czuję w powietrzu kwiatów jego tchnienia, Szum jego lasów zadumanych słyszę, Znam jego… Czytaj dalej