Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała…

Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała, Że w posąg mieni nawet pożegnanie. Ta kartka wieki tu będzie płakała I łez jej stanie. Kiedy w daleką odjeżdżasz krainę, Ja kończę moje na ziemi wygnanie, Ale samotny — ale łzami płynę —… Czytaj dalej

Bo mię matka moja miła…

Bo mię matka moja miła Na słowika urodziła, A ja wziąwszy taki głos, Ze słowika jestem kos… A to wszystko są nonsensa, Te moje wierszyki nowe, Gdzie się język mój wałęsa I bawi zęby trzonowe…

Noc listopadowa – Scena II

SCENA DRUGA SALON W BELWEDERZE (Dwoje drzwi z prawej. Dwoje drzwi z lewej.W głębi potrójne okno, aż do posadzki.Za oknami ogród-park Łazienkowski.W oddaleniu nad stawem posąg konny biały). JOANNA(wchodząc) Patrzajcie, łuna pożaru! W. KSIĄŻĘ(wchodząc) Gdzie pożar? KURUTA(wchodząc) Miasto się pali.… Czytaj dalej

Baranki moje…

Baranki moje, Zaświtał czas, Nad piękne zdroje Powiodę was. Puszczę was, owieczki, Na piękne kwiateczki I będę pasł. Baranki z ducha, Ja pasterz wasz; Pan Bóg mię słucha, Ozłocił twarz… Bogiem promienny, Odprawiam bezsenny Anielską straż.

Anioły stoją na rodzinnych polach…

Anioły stoją na rodzinnych polach I chcąc powitać lecą w nasze strony — Ludzie schyleni w nędzy i w niedolach Cierniowymi się kłaniają korony. Idą i szyki witają podróżne I o miecz proszą, tak jak o jałmużnę. — Postój! o… Czytaj dalej

Noc listopadowa – Scena I

SCENA PIERWSZA Korytarz w Szkole Podchorążych, przez cala sceny szerz szeroki, do pół drugiego planu w głąb: Z lewej księżyca zieleń wpada przez oknu ścianę szklaną; pośrodku brama, nad tą, bramą chorągwi czworo w pęk złożono; giwery w rzędów dwa… Czytaj dalej

A jednak ja nie wątpię — bo się pora zbliża…

A jednak ja nie wątpię — bo się pora zbliża, Że się to wielkie światło — na niebie zapali, I Polski Ty, o Boże, nie odepniesz z krzyża, Aż będziesz wiedział, że się jako trup nie zwali. Dzięki Ci więc,… Czytaj dalej

Wesele – Akt III

Scena I GOSPODARZ (Chodzi tam i sam; zatrzaskując zamyka to jedne, to drugie drzwi, które ktoś od zewnątrz otworzy; wreszcie znużony położył się na zestawionych krzesłach, drzemiący. Pokój jest ciemny). (Wszystko już odtąd mówione półgłosem). Scena II GOSPODARZ, POETA, NOS,… Czytaj dalej

Sław języku tajemnicę

Sław języku tajemnicęCiała i najdroższej Krwi,którą jako Łask Krynicęwylał w czasie ziemskich dni,Ten, co Matkę miał Dziewicę,Król narodów godzien czci. Z Panny czystej narodzony,posłan zbawić ludzki ród,gdy po świecie na wsze stronyziarno słowa rzucił w lud,wtedy cudem niezgłębionymzamknął Swej pielgrzymki… Czytaj dalej