Dziennik warszawski

Dedié aux écrivains polonaisOjciec rózgi nie znalazł i kijem go obił.Ignacy Krasicki Dlatego, że już wcale zapomnieli, Że są śmiertelni, nie żadni anieli, I że nie tylko obuwie, odzienie Lub drogi-bite kształcą się ustawnie, Lecz że się przecież kształci i… Czytaj dalej

Panna Antonina

Warszawa — Gdybym miała dwanaście córek, wszystkie, co do jednej, wykierowałabym na profesorów uniwersytetu! Tak, wszystkie, co do jednej, chociażby mię za to ludzie biczowali, krzyżowali i kamienowali, wszystkie, co do jednej, byłyby profesorami uniwersytetu! Tak! Dwanaście córek i dwanaście… Czytaj dalej

Dumanie II

Człowiek na świecie mieszka jako wywołany,A nic ma tu na ziemi żadnej pewnej ściany;W niebie jego przybytek, szczęśliwy ten będzie,Kto tam po tym pielgrzymstwie kiedyśkolwiek siędzie.Kochanowski Bawicie się, śmiejecie, skoczne wasze tany- I oczy pełne ognia, i serca bijące, W… Czytaj dalej

Pani Luiza (z opowiadań prawnika)

Dość dawno już temu pewnego przedpołudnia znalazłem na biurku moim wśród innych korespondencji liścik niewielkich, a bardzo zgrabnych rozmiarów, w kopercie fiołkami pachnącej zamknięty i na welinowej ćwiartce, poniżej cyfry spowitej w bluszczowe gałązki, następujące wyrazy zawierający: Szanowny Panie! Jak… Czytaj dalej

Duchów walka

Niech się podniesie na Zachodzie głowa, To zaraz wstęga na nią orderowa Znad Newy leci, jak meteor złoty; Niech na Północy serca gdzie połowa, Kruszyna serca, ciągłe wytrwa grzmoty, To nad Sekwanę wraz skieruje loty… – Tak długoż, długoż Przedwiecznego… Czytaj dalej

Duch Adama i skandal

1 Oto ten samy, którego bez-dumna W kościoła wnętrzu czerniła się trumna, Zmartwychwstał — w Słowo… 2 I „Kochajmy się”, wyrzekłszy przy zgonie, Po zgonie jeszcze w swym ukrywa łonie Hańbę-domową! 3 Więc pokazał się naprzód Magdalenie, Podobny Panu, jak… Czytaj dalej

Pani Dudkowa – Wspomnienie Elizy Orzeszkowej

Obojętnego na niedolę zwierząt I ludzka niedola nie wzruszy. Miejcie litość nad ptaszkami, gniazdek im nie psujcie, Że tak pięknie nam śpiewają, Bogu podziękujcie! Opowiem zdarzenie prawdziwe. Nic nie dodam, nic nie ujmę; opowiem tak, jak było. Historyjka nieduża i,… Czytaj dalej

Dobra wola

— Przepraszam państwo, lecz przyszła wiadomość, Że się Uranus wstrząsa… * — Mniejsza o to — Co tam po niebie gdzieś patrzysz Jegomość, To astronomów rzecz, niech sobie plotą… * — Przepraszam państwo — ale panna Klara Na pannę Różę… Czytaj dalej

Do wroga

PIEŚŃ 1 Ty! prawd-promienie wziąwszy za sztylety, Śmiesz jeszcze mniemać, żeś wódz – żeś generał! O! niewolniku – stój – cofaj bagnety – Dopókiż będę za ciebie umierał?… 2 Czyż myśli każdej – każdej myśli prawie Uczyć cię trzeba ciągłymi… Czytaj dalej

Do władcy Rzymu

Kiedy się ludów obłok za obłokiem Zsuwał po biodrach gór — a tajemnica Była ich wiedzą i sercem, i okiem, Uragan władzą, z groźnym knutem swym, Dzieje jak szczenna na zlężeniu lwica: Któż się czuł jeden? — Rzym. Moce zagarnął… Czytaj dalej