Improwizacja na zapytanie o wieści z Warszawy

Pytasz: co mówię, gdy warszawskie dziecię Wstawa oparte na cudzie? Bogu dziękuję, że jeszcze na świecie Są oryginalni ludzie. Bo już myśliłem, że dzieje od trafów, Trafy zależą od tronów; Że ludzkość składa się już z kaligrafów, A narodowość… z… Czytaj dalej

Pan Tadeusz – Księga pierwsza – Gospodarstwo

Powrót panicza – Spotkanie się najpierwsze w pokoiku, drugie u stołu – Ważna Sędziego nauka o grzeczności – Podkomorzego uwagi polityczne nad modami – Początek sporu o Kusego i Sokoła – Żale Wojskiego – Ostatni Woźny Trybunału – Rzut oka… Czytaj dalej

Do Joachima Lelewela

Bellorum causas et vitia, et modosLudumque Fortunae, gravesquePrincipum amicitias, et arma… Periculosae plenum opus aleaeTractas, et incedis per ignesSuppositos cineri doloso.Horat. L. II. c. 1. O, długo modłom naszym będący na celu, Znowuż do nas koronny znidziesz LELEWELU! I znowu… Czytaj dalej

Improwizacja z powodu wysłania filaretów…

Muszę zakończyć ja, com zaczynał, Gdy padł mrok, – a wschodzi słońce; Jam dał początek, dam teraz finał I złączę pieśni dwa końce. Nie dosyć na tych dostarczasz wątek, Młody poeto i bracie! Słyszę, że blisko nadchodzi Piątek, O Piątku… Czytaj dalej

Oda do młodości

Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy;Młodości! dodaj mi skrzydła!Niech nad martwym wzlecę światemW rajską dziedzinę ułudy:Kędy zapał tworzy cudy,Nowości potrząsa kwiatemI obleka w nadziei złote malowidła. Niechaj, kogo wiek zamroczy, Chyląc ku ziemi poradlone czoło, Takie widzi świata koło,… Czytaj dalej

Pieśń filaretów

Hej, użyjmy żywota!Wszak żyjem tylko raz;Niechaj ta czara złotaNie próżno wabi nas. Hejże do niej wesoło,Niechaj obiega w koło.Chwytaj i do dna chylZwiastunkę słodkich chwil. Po co tu obce mowy? Polski pijemy miód; Lepszy śpiew narodowy I lepszy bratni ród.… Czytaj dalej

Hej, radością oczy błysną…

Hej, radością oczy błysnąI wieniec czoła okrasi,I wszyscy się mile ścisną:To wszyscy bracia! To nasi! Pochlebstwo, chytrość i zbytekNiech każdy przed progiem miota,Bo tu wieczny ma przybytekOjczyzna, nauka, cnota. Braterstwa ogniwem spięci,Zdejmijmy z serca zasłonę,Otwórzmy czucia i chęci.Święte, co tu… Czytaj dalej

Zima miejska

Przeszły dżdże wiosny, zbiegło skwarne latoI przykre miastu jesienne potopy,Już bruk ziębiącą obleczony szatą,Od stalnej fryzów nie krzesany stopy. Więzieni słotą w domowej katuszy,Dziś na swobodne gdy wyjrzem powietrze,Londyński pojazd tarkotem nie głuszyAni nas kręgi zbrojnymi rozetrze. Witaj! narodom miejskim… Czytaj dalej

Ekskuza

Nuciłem o miłostkach w rówienników tłumie; Jedni mię pochwalili, a drudzy szeptali: „Ten wieszcz kocha się tylko, męczy się i żali, Nic innego nie czuje lub śpiewać nie umie. „W dojrzalsze wchodząc lata, przy starszym rozumie, Czemu serce płomykiem tak… Czytaj dalej

Danaidy

Płci piękna! gdzie wiek złoty, gdy za polne kwiaty, Za haftowane kłosem majowe sukienki, Kupowano panieńskie serduszka i wdzięki, Gdy do lubej gołębia posyłano w swaty? Dzisiaj wieki są tańsze, a droższe zapłaty. Ta, której złoto daję, prosi o piosenki;… Czytaj dalej